`

Miał nawoływać do zabójstwa Tuska i Czarzastego. „Wyjaśnił, że był sfrustrowany"

2 min. czytania
13.10.2026 14:43
Obserwuj nas na Google

Policja zatrzymała 46-latka, który miał nawoływać do zabójstwa m.in. premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Mężczyzna przyznał się do części zarzutów. - Wyraził żal i skruchę - przekazała PAP szefowa Prokuratury Rejonowej w Obornikach.

Policja
fot. Marcin Dlawichowski / Forum (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co spowodowało zatrzymanie 46-latka z Obornik.
  • Jakie środki zapobiegawcze zastosowano wobec podejrzanego.
  • Jak Władysław Kosiniak-Kamysz komentuje tę sprawę.

46-latek miał nawoływać do zabójstwa premiera i marszałka Sejmu

Rzecznik rządu Adam Szłapka we wtorek poinformował, że w poniedziałek policja w Obornikach zatrzymała 46-letniego mężczyznę podejrzanego o publiczne nawoływanie w internecie do zabójstwa przedstawicieli polskich władz, w tym premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. 

- Mężczyzna został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Przyznał się do publikowania treści znieważających różnych urzędników państwowych, natomiast nie przyznał się do zarzutu nawoływania do ich zabicia. Wyraził żal i skruchę - powiedziała PAP we wtorek szefowa Prokuratury Rejonowej w Obornikach prok. Katarzyna Sill-Szułczyńska.

Redakcja poleca

Zarzuty dla 46-latka z Obornik

Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące znieważenia i publicznego nawoływania do zabójstwa premiera Donalda Tuska, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i dziennikarki TVP Info. Odpowie również za znieważanie wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, byłego prezydenta Lecha Wałęsy, a także posła PSL Krzysztofa Paszyka. Tego typu treści miał publikować na Facebooku i TikToku od sierpnia.

- Wyjaśnił, że był sfrustrowany i po prostu tak to uzewnętrzniał - przekazała przedstawicielka prokuratury. Mężczyzna nie był wcześniej karany. Zastosowano wobec niego dozór policji, zakaz publikowania treści o charakterze znieważającym w środkach masowego przekazu oraz zakaz opuszczania kraju. Grozi mu do trzech lat więzienia.

O sprawę został zapytany sam Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON stwierdził, że gróźb i hejtu w internecie jest bardzo dużo. - Żyjemy w bardzo dziwnych czasach, gdzie z łatwością niektórym przychodzi formułowanie różnego rodzaju wniosków, nawoływań do agresji, do hejtu i nienawiści. Doświadczają tego de facto wszyscy w Polsce - powiedział.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET