Miała być rewolucja, jest klapa? E-Doręczenia paraliżują urzędy
Od 1 stycznia 2025 działa nowa usługa Poczty Polskiej — tzw. e-Doręczenia. Obywatele mogą odbierać "awizo" w formie elektronicznej. Niestety zaledwie dwa tyg. po uruchomieniu już mówi się o niewydolności systemu, który przez problemy techniczne ma paraliżować pracę urzędów.
- E-doręczenia to elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru
- Od 1 stycznia e-doręczenia są obowiązkowe dla m.in. instytucji publicznych, a dla obywateli — dobrowolne
- System boryka się z problemami technicznymi
Problem systemu e-Doręczeń: paraliż urzędów, trudności techniczne i nieterminowość
Urzędnicy z całej Polski zgłaszają liczne problemy, związane z obsługą systemu e-Doręczeń. Setki pism, których nie udało się skutecznie przesłać, wielogodzinne pobieranie załączników i wysyłanie dokumentów, trwające nawet kilka dni — to tylko część problemów, na które wskazują pracownicy urzędów. Jak informuje Gazeta Prawna, eksperci obawiają się, że taka sytuacja zagraża prawidłowości prowadzonych postępowań, w których ważne jest odpowiednie zachowanie terminów.
e-Doręczenia miały zrewolucjonizować komunikację między urzędami a obywatelami, ale zaledwie w kilkanaście dni od uruchomienia, okazuje się, że system jest niewydolny. Problemy techniczne wręcz paraliżują pracę administracji. Jeżeli nie zostaną wprowadzone ulepszenia, samorządy będą domagać się wyłączenia usługi — przynajmniej na czas koniecznych zmian.
E-Doręczenia "nie wytrzymują obciążenia"
Na łamach Gazety Prawnej głos zabrała Karolina Rutkowska, naczelniczka Wydziału Elektronicznego Zarządzania Dokumentacją w Urzędzie m.st. Warszawy. Wskazała, że wiele przesyłek zaginęło lub "wisi" w systemie. Weryfikacja trwa już kilka dni, a wciąż nie ma dowodów, że dany dokument został wysłany.
Nie tylko Warszawa, ale i mniejsze ośrodki administracyjne mają te same trudności. Patrycja Grebla-Tarasek ze Związku Powiatów Polskich podkreśla, że ważnym problemem jest terminowość, bo e-doręczenia, w odróżnieniu od tradycyjnych poleconych, nie gwarantują pewności zachowania terminów.
Istnieje także ryzyko zachowania poufności niektórych danych. Zdarzać się miały bowiem przypadki ujawnienia numerów PESEL pracowników administracji.
Quiz: Znasz te trudne, polskie słowa? Mniej niż 40% to wstyd
E-Doręczenia zostaną wyłączone?
Poczta Polska tłumaczy, że część problemów spowodowana jest działaniem systemów do elektronicznego zarządzania dokumentacją (EZD), które dostarczane są przez prywatne firmy.
Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada wprowadzenie poprawek i przygotowanie projektu nowelizacji przepisów do końca stycznia. Póki co niektóre ośrodki już rozważają częściowe wycofanie się z nowej usługi.
— Dopóki się to nie ustabilizuje, to jeżeli mogę się powoływać na okres przejściowy, mogę wysyłać przez ePUAP do innych podmiotów, to trzeba to robić. Nie mam żadnej gwarancji, że dostanę dowód, że otrzymam go w terminie albo dowiem się po dwóch dniach, że przesyłka została odrzucona — wskazuje na łamach Gazety Prawnej Sylwester Szczepaniak, radca prawny oraz koordynator ds. społeczeństwa informacyjnego i smart city w biurze Unii Metropolii Polskich.
Na stronie Związku Powiatów Polskich pojawiła się informacja o ogólnopolskich konsultacjach w sprawie e-Doręczeń. Do spotkania, które odbędzie się online 27 stycznia, zaproszeni są m.in. sekretarze, administratorzy skrzynek do doręczeń elektronicznych oraz urzędnicy. "Podczas spotkania omówione zostaną problemy i wątpliwości związane z codziennym korzystaniem z systemu e-Doręczeń, w tym publicznej usługi rejestrowanego doręczenia elektronicznego oraz publicznej usługi hybrydowej" - czytamy.
Źródło: Radio ZET/gazetaprawna.pl/zpp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET