Tragedia na drodze. Nie żyje 25-latka. "Zjechała do rowu"
25-letnia kobieta zginęła w wypadku samochodowym niedaleko Wysokich Mazowieckich (woj. podlaskie). Jak przekazał miejscowa policja, kierująca autem z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do rowu, a następnie maszyna uderzyła w drzewo.
Do tragicznego wypadku, o którym poinformował lokalny portal wysokomazowiecki24.pl, doszło w czwartek nad ranem w okolicach miejscowości Michałki. Zgłoszenie o zdarzeniu policja otrzymała przed godz. 8.
Michałki. Śmiertelny wypadek, nie żyje 25-latka
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 25-latka kierująca volkswagenem z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do rowu, a następnie pojazd uderzył w drzewo - przekazała w rozmowie z serwisem asp. sztab. Anna Zaremba z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem.
Niestety, 25-letnia kobieta zginęła na miejscu. Przyczyny oraz dokładne okoliczności jej śmierci będzie teraz wyjaśniać policja pod nadzorem prokuratury.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET