`

Mieszkańcy dolnośląskiej gminy już nie dają rady. "To nie są przelewki"

2 min. czytania
18.09.2025 15:17
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy jednej z dolnośląskich gmin zmagają się z poważnym problemem. Dziki, szukając pożywienia, sieją spustoszenie w ich przydomowych ogródkach, ale nie tylko. - Ostatnio doszło do kuriozalnej sytuacji. Pogotowie nie miało jak przejechać, ponieważ został zryty podjazd przez dziki - powiedziała w rozmowie z TVP3 Wrocław Anna Kurowska, wójt gminy Podgórzyn.

Gmina Podgórzyn
fot. Gmina Podgórzyn, Wojciech Strozyk/REPORTER - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie szkody wyrządzają dziki mieszkańcom gminy Podgórzyn.
  • Dlaczego elektryczne pastuchy nie są skuteczne przeciwko dzikom.
  • Co mogą zrobić mieszkańcy, aby zminimalizować szkody wyrządzane przez dziki.

Dziki sieją spustoszenie w gminie Podgórzyn. "Nic nie pomoże"

Mieszkańcy Przesieki w gminie Podgórzyn (woj. dolnośląskie) nie potrafią uporać się z dzikami, które - w poszukiwaniu pożywienia - rujnują im przydomowe ogródki. Pan Bolesław już od dłuższego czasu nie potrafi sobie poradzić z "nieproszonymi gośćmi". - Nic nie pomoże, betony rozwalają. Mam sąsiada w Piechowicach, to mu płot betonowy podkopały i też weszły. Natura ma swoje prawa - powiedział mieszkaniec miejscowości Przesieki w rozmowie z TVP3 Wrocław.

Wśród niektórych mieszkańców zapanował również strach przed stadami tych zwierząt. - Czasami słychać, że chrumkają i wychodzą, więc lęk jest. Szczególnie, jak to będzie locha z małymi - dodał pan Andrzej w rozmowie z lokalnym portalem. Próbowano już sobie na różne sposoby radzić z problemem, między innymi montując pastuchy elektryczne. To jednak nie pomaga, tymczasem szkody i inne komplikacje stają się coraz poważniejsze. - Ostatnio doszło do kuriozalnej sytuacji. Pogotowie nie miało jak przejechać, ponieważ został zryty podjazd przez dziki. Trzeba było zaangażować straż pożarną, żeby wyniosła osobę chorą z domu. To już nie są przelewki - powiedziała w rozmowie z TVP3 Wrocław Anna Kurowska, wójt gminy Podgórzyn.

Redakcja poleca

Populacja dzika zostanie zmniejszona?

Dziki żywią się żołędziami i orzeszkami buka. Ryjąc w ściółce leśnej, wyszukują larwy owadów i zjadają je. "Takie działanie dzików bywa bardzo pożyteczne, bo może ograniczać nagły wzrost populacji szkodników. Gdy jednak dziki ryją na polach uprawnych, potrafią wyrządzać duże szkody" - dowiadujemy się ze strony Lasów Państwowych. Zdaniem przyrodników dziki upodobały sobie owoce spadające z drzew oraz chrząszcze, właśnie dlatego odwiedzają podwórka i przydomowe ogródki. Ważne, by mieszkańcy ich nie dokarmiali. Zmniejszeniem populacji tych zwierząt powinny zająć się koła łowieckie, jednak istnieją pewne ograniczenia prawne, które uniemożliwiają dokonywanie odstrzałów w takim bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy. Mieszkańcy powinni zatem zadbać o wzmocnienie ogrodzeń oraz zbierać spadające z drzew owoce. 

Źródło: Radio ZET/TVP3 Wrocław

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET