`

Mieszkańcy tego miasta w woj. wielkopolskim szykują się na zagrożenie. "Za 10 lat"

2 min. czytania
13.11.2024 13:42
Obserwuj nas na Google

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański zapowiedział, że za 10 lat połowa mieszkańców Kalisza będzie mogła się schronić na wypadek kataklizmu, zagrożenia czy wojny. Pomocna w osiągnięciu tego celu ma okazać się uchwalona w ostatnich dniach przez Sejm ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej.

Karol Porwich/East News
fot. Kalisz

W Kaliszu powstaną schrony

W ostatnich dniach Sejm uchwalił ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej. Dalszym procedowaniem zajmuje się już Senat. Podczas środowej (12.11) wizyty w Kaliszu w Wielkopolsce głos w tej sprawie zabrał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański. - Za 10 lat połowa mieszkańców Kalisza będzie mogła się schronić na wypadek kataklizmu, zagrożenia czy wojny - powiedział cytowany przez lokalne Radio Poznań.

Wiceminister zaznaczył, że według obecnych danych miejsc, gdzie można się schronić na wypadek kataklizmu, jest niewiele, ponieważ od lat 70. ubiegłego wieku przestano je budować. - Po wejściu tej ustawy dokonamy analizy jeszcze raz, jaki jest poziom schronów w Polsce, ponieważ te wstępne badania, które były prowadzone przez straż pożarną za rządów PiS, pokazały, że tylko 3 proc. Polaków ma szansę na schronienie się na wypadek kataklizmu czy wojny - wyjaśnił Szczepański.

Według nowych przepisów wszystkie powstające obiekty użyteczności publicznej oraz budynki wielorodzinne będą musiały mieć specjalne podpiwniczenia, które zapewnią schronienie dla ludności. - Chcielibyśmy w ciągu 10 lat dojść przykładowo tu w Kaliszu do takiego poziomu, żeby 50 proc. ludzi w mieście mogło mieć schronienie - zaznaczył wiceminister. Problem ze schronami występuje także w stolic Wielkopolski.  Zdaniem urzędników obiekty są w "niezadowalającym" stanie. Wiele miejsc wymaga remontu i zaopatrzenia w niezbędny sprzęt, aby móc pełnić funkcje ochronne dla mieszkańców.

Źródło: Radio ZET/Radio Poznań

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET