Mieszkańcy walczą o nowy magnes na turystów. "Byłaby to ogromna atrakcja"
Mieszkańcy Dalkowa i okolic od wielu lat walczą o to, by odbudować wieżę widokową na Górze Jana. Wierzą bowiem, że byłby to nowy magnes na turystów. Co stoi na przeszkodzie?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto w sprawie odbudowy wieży widokowej na Górze Jana.
- Dlaczego odbudowa wieży widokowej nie była dotąd priorytetem dla samorządów.
- Które gminy wyraziły chęć partycypacji w kosztach odbudowy wieży.
Mieszkańcy zabiegają o odbudowę wieży widokowej na Górze Jana
Mieszkańcy chcą, by na Wzgórzach Dalkowskich znów stanęła wieża widokowa. Dyskusja trwa od lat. O sprawie pisała już w 2023 roku Fundacja Na Rzecz Rodziny i Rewitalizacji Polskiej Wsi. "Czy wiecie, że na Wzgórzach Dalkowskich dawniej istniały dwie wieże widokowe? Od kilku lat prowadzimy rozmowy z samorządowcami, posłami, nadleśnictwem Głogów i przedstawicielami różnych organizacji pozarządowych na temat możliwości ponownego wybudowania wieży widokowej na Górze Jana" - poinformowano.
Historycznie taka wieża stała na Górze Jana na wysokości 229 m n.p.m. Miała około 40 metrów wysokości i można z niej było zobaczyć nie tylko okoliczne miejscowości. W połowie stycznia bieżącego roku prezydent Głogowa Rafael Rokaszewicz zapewnił, że trwają dyskusje na ten temat.
"Chciałbym połączyć samorządy leżące na Wzgórzach Dalkowskich i zachęcić do współpracy na rzecz budowy takiej wieży, o którą Fundacja na Rzecz Rodziny i Rewitalizacji Polskiej Wsi zabiega już prawie dekadę. Zadanie nie jest ani łatwe ani tanie, ale razem możemy przecież więcej" - pisał w styczniu Rokaszewicz. Samorządowcy zapewniają, że od kilku miesięcy trwają dyskusje dotyczące sfinansowania dokumentacji projektowej dla tej inwestycji.
"Byłaby to ogromna atrakcja"
Sfinansowanie dokumentacji projektowej inwestycji to pierwszy krok, by móc ubiegać się o środki zewnętrzne na budowę wieży. Samorządowcy tłumaczą, że przygotowania trwają tak długo, bo do tej pory inwestycja nie była priorytetem. - Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. W pierwszym rzędzie - czy to powiat, czy gmina - musi zabezpieczyć podstawowe funkcje, czyli drogi, chodniki, kanalizację, wodę i dopiero po zrealizowaniu tych zadań można myśleć o kolejnych związanych z rozwojem turystyki - powiedział Kamil Ciupak, starosta polkowicki, cytowany przez Radio Wrocław.
Jednocześnie w projekcie kryje się bardzo duży potencjał na rozwój turystyczny regionu. "Myślę, że chyba jest już taki czas, żeby pomyśleć i zadbać o turystykę w nieco większym stopniu", "Byłaby to na pewno ogromna atrakcja", "No! Czas na przyjemności" - mówią mieszkańcy, cytowani przez Radio Wrocław. Na ten moment chęć partycypacji w kosztach wyraziła gmina Gaworzyce i powiat polkowicki. Trwają rozmowy z gminami z województwa lubuskiego.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET