`

MON oficjalnie potwierdza ws. rakiety na Lubelszczyźnie

2 min. czytania
30.07.2026 20:46
Obserwuj nas na Google

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomaczyk potwierdził, że rakieta, która spadła w czwartek w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia, była rosyjska. Chodzi konkretnie o pocisk manewrujący Ch-101, który jest zdolny do przenoszenia głowic jądrowych.

Wybuch na Lubelszczyźnie
fot. Oliwier Kuzma/East News/ Prokuratura Okręgowa w Lublinie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie informacje potwierdził wiceminister MON na temat rakiety.
  • Co wydarzyło się w nocy na Lubelszczyźnie.
  • Czy podobne incydenty z rakietami mogą się powtarzać.

Wiceminister MON potwierdza - rakieta była rosyjska 

- Rozmawiałem z dowódcą operacyjnym generałem Nowakiem (Dowódcą Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych - przyp.red.) i możemy z pełną odpowiedzialnością potwierdzić, że była to rosyjska rakieta Ch-101 (...) czyli rakieta manewrująca, zdolna przenosić nawet głowice jądrowe, która wybuchła przy zderzeniu z ziemią. Potencjalnie bardzo niebezpieczna rakieta - przekazał na antenie TVN24 Cezary Tomczyk.

Jak wyjaśnił wiceminister obrony, w kierunku Polski w pewnym momencie leciało 20 rakiet. Na pytanie, czy była to specjalnie zaplanowana akcja ze strony Rosjan, Tomczyk odpowiedział, że „każda z opcji jest możliwa”. - My tego nie wiemy i jeżeli się dowiemy, to będą to głównie informacje wywiadowcze. (...) Pewnie kolejne tygodnie dadzą nam więcej odpowiedzi - wyjaśnił. - Nie miejmy żadnych złudzeń. Tego typu sytuacje albo tego typu prowokacje będą się zdarzać - dodał. 

Redakcja poleca

Co wydarzyło się na Lubelszczyźnie?

Do wtargnięcia pocisku w polską przestrzeń powietrzną doszło w nocy ze środy na czwartek, gdy Rosjanie dokonali kolejnego zmasowanego ataku na Ukrainę, w tym m.in. na Lwów. Do zabezpieczenia polskiej przestrzeni skierowane zostały polskie myśliwce F-16. Rakieta spadła na tereny w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia. W miejscu wybuchu powstał lej o głębokości pięciu metrów i szerokości 10 metrów. Na szczęście nikt nie został ranny. Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Lublinie poinformowała po południu, że najprawdopodobniej była to rakieta o oznaczeniach Ch-101, która zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. 

Źródło: Radio ZET/ TVN24/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET