`

Morawiecki zdradził plan Rozwoju Plus. To może zmienić układ przed wyborami

2 min. czytania
03.10.2026 03:24
Obserwuj nas na Google

Partia jest tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie. W przyszłym roku Rozwój Plus wystartuje samodzielnie w wyborach - poinformował Mateusz Morawiecki, b. premier i szef tego stowarzyszenia.

Mężczyzna w okularach, mówiący do mikrofonu, z flagami w tle.
fot. Jacek Szydlowski / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie cele stawia przed sobą Rozwój Plus.
  • Dlaczego Rozwój Plus zdecydował się na samodzielny start w wyborach.
  • Co było przyczyną powstania Rozwoju Plus.
  • Które wydarzenia wpłynęły na decyzję o utworzeniu klubu parlamentarnego Rozwoju Plus.

Rozwój Plus zapowiada samodzielny start w przyszłorocznych wyborach

Morawiecki w opublikowanym w piątek wpisie na platformie X zaznaczył, że „Rozwój Plus to ruch, który ma zmieniać Polskę i zajmować się sprawami ludzi, a partia jest tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie”. „W przyszłym roku Rozwój Plus wystartuje samodzielnie w wyborach, ale już dziś proponuje poważne rozwiązania największych wyzwań, przed którymi stoi Polska i pracę blisko ludzi” - dodał. Na początku sierpnia b. premier zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną; na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus.

Wcześniej PAP ze źródeł zbliżonych do kierownictwa stowarzyszenia Rozwój Plus dowiedziała się, że formalne powołanie nowej partii politycznej b. premiera Mateusza Morawieckiego nie nastąpi na kongresie 15 października, jak dotąd zapowiadano, lecz „raczej za kilka miesięcy”.

Rozwój Plus wyrósł z konfliktu wewnątrz PiS

Powstanie Rozwoju Plus związane było z kryzysem wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Pod koniec lipca upłynął termin ultimatum prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który nakazał parlamentarzystom rezygnację z przynależności do zewnętrznych stowarzyszeń politycznych pod groźbą wykluczenia z partii. Politycy skupieni wokół Mateusza Morawieckiego (ponad 40 osób) nie złożyli wymaganych deklaracji, uznając, że nie zrezygnowali z członkostwa w PiS, a jedynie realizują nową inicjatywę społeczną. Ostatecznie, po skierowaniu spraw do rzecznika dyscyplinarnego, politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS i pod koniec lipca zarejestrowali własny klub parlamentarny.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET