`

"Musimy być zawsze w pogotowiu". Mieszkańcy kamienicy są zrozpaczeni

2 min. czytania
31.01.2025 13:57
Obserwuj nas na Google

Kolejna kamienica w Lublinie popada w ruinę. 80 mieszkańców budynku przy ul. Farbiarskiej zostało zmuszonych do ewakuacji. - Są przerażeni. Nikt im nie mówi, co się dzieje - relacjonuje reporter Radia ZET Mateusz Kasiak.

Zawalenie kamienicy w Lublinie
fot. AGENCJA SE/East News
  • Kolejna kamienica w Lublinie się sypie
  • 80 mieszkańców zostało ewakuowanych, jednak nie wiedzą, co dalej
  • Przyczyną są prawdopodobnie zaniedbania ze strony właściciela kamienicy
  • Mieszkańcy są zrozpaczeni. - 50 lat tu mieszkam. Tu jest cały dobytek mojego życia - mówi pani Zofia

Kolejna kamienica w Lublinie się sypie

Kolejna kamienica w Lublinie została ewakuowana. 80 osób z ul. Farbiarskiej zauważyło pęknięcia. Ich przyczyną jest prawdopodobnie sąsiednia budowa, ponieważ kamienica nie została odpowiednio zabezpieczona przez właściciela. Wszyscy mieszkańcy zostali zmuszeni opuścić budynek w ciągu jednego dnia.

- Mieszkańcy są przede wszystkim przerażeni. Od rana w pośpiechu pakują, co tylko się da. Boją się zawalenia. Jak mówią, kamienica się sypie, a nikt im nie mówi, co się dzieje - mówi reporter Radia ZET Mateusz Kasiak, który jest na miejscu zdarzenia.

Mieszkańcy kamienicy są zmuszeni do ewakuacji

- Po znajomych [zostawiam] rzeczy, bo nie mam, co z nimi zrobić - mówi mieszkanka kamienicy w rozmowie z reporterem Radia ZET. Dziś kamienica została oficjalnie zamknięta. Lokatorzy dostali mieszkania tymczasowe z miasta. Boją się jednak, że nie będą mieli, gdzie wrócić, bo o zniszczeniach mówili już wcześniej, ale nikt nie reagował.

- 50 lat tu mieszkam. Tu jest cały dobytek mojego życia - mówi Radiu ZET inna mieszkanka kamienicy.

Według właściciela budynku przeglądy były wykonywane regularnie. Jednak na razie nie są planowane remonty. Właściciel nie odpowiada jednak na pytanie, czy chce eksmitować lokatorów. Wiadomo, że szuka im nowych domów.

Zawalona kamienica w centrum Lublina

18 stycznia w Lublinie runęła ściana innej kamienicy w Lublinie. Wcześniej doszło do awarii wodociągu i zalania piwnicy. Kamienica ta została zburzona, a jej mieszkańcy ewakuowani. Mimo zapewnień urzędników mieszkańcy sąsiednich domów boją się kolejnej katastrofy. Jednocześnie walczą z pyłem i pęknięciami.

- Jesteśmy starsi, schorowani, a cały dzień siedzimy w pyle - mówi pani Zofia. - Mamy być zawsze w pogotowiu. Gdyby coś pękło, zgłaszać i umykać - dodaje mąż pani Zofii, Wincenty.

Redakcja poleca

Jak informowało wcześniej Radio ZET, wiele budynków w Lublinie stoi na starym, zasypanym rozlewisku i glebach lessowych, co powoduje pęknięcia w kamieniach i ich popadanie w ruinę. Nadzór budowlany zapewnia, że sąsiednie budynki są bezpieczne, ale ich właściciele muszą je stale sprawdzać. W sprawie katastrofy nadal toczy się śledztwo, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny. Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do zaniedbań ze strony właściciela kamienicy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET