Nagranie z migrantami wywołało burzę. Straż Graniczna komentuje
W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie wykonane na granicy polsko-białoruskiej. Widać, jak grupa imigrantów za pomocą lewarka rozchyla przęsła zapory i przechodzi na drugą stronę. W następstwie oburzenia w sieci Straż Graniczna zabrała głos w sprawie.
Granica polsko-białoruska. Nagranie z imigrantami wywołało burzę
W piątek rano internet obiegło nagranie pokazujące, jak łatwo grupa imigrantów pokonuje zaporę na granicy polsko-białoruskiej. "Mińsk wyposaża nielegalnych migrantów w lewarki, które umożliwiają im uszkodzenia przęseł zapory odgradzającej Polskę od Białorusi" - wskazano w opisie nagrania na profilu WarNews PL na Twitterze/X. Pod wpisem pojawiły się setki komentarzy oburzonych użytkowników.
Gazeta.pl zwróciła się o komentarz do rzeczniczki Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Katarzyny Zdanowicz. - Cudzoziemcy nielegalnie przekraczają granicę naszego państwa, m.in. uszkadzając powstałą zaporę przy użyciu różnych narzędzi i metod - przekazała, potwierdzając, że narzędzia są dostarczane przez m.in. białoruskie służby.
- Od początku maja 2024 roku odnotowano ponad 5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. Średnio na dobę w maju ujawniamy około 240 takich prób - odnotowała mjr Zdanowicz.
Sprawę skomentował również wiceminister obrony narodowej. Cezary Tomczyk podał dalej nagranie i napisał: "Dlatego byliśmy przeciwko prowizorce i dlatego zapora będzie pilnie modernizowana".
Źródło: Radio ZET/Twitter - WarNewsPL/gazeta.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET