Nastolatkowie zginęli w makabrycznym wypadku. "Auto zostało zmiażdżone"
W koszmarnym wypadku w miejscowości Bonin pod Koszalinem zginęło trzech nastolatków w wieku: 17, 18 i 19 lat. Jak podaje portal GK24.pl, siła uderzenia była tak duża, że auto osobowe zostało praktycznie zmiażdżone.
Do trzech osób wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wypadku pod Koszalinem na drodze krajowej nr 11. Jedna osoba została ranna - poinformował w poniedziałek rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP mł. bryg. Tomasz Kubiak.
- W wypadku zginęli trzej młodzi mężczyźni w wieku: 17, 18 i 19 lat, najprawdopodobniej mieszkańcy powiatu koszalińskiego. Za kierownicą siedział najstarszy z nich - powiedziała portalowi GK24.pl nadkomisarz Monika Kosiec, rzeczniczka prasowa koszalińskiej komendy policji.
Nastolatkowie zginęli w makabrycznym wypadku
- Najpewniej ich auto jadące od strony Koszalina wyrzuciło na przeciwległy pas ruchu, wprost pod ciężarówkę z naczepą - dodała Kosiec. Doszło do czołowego zderzenia.
Droga krajowa nr 11 była przez kilka godzin zablokowana. Służby wyznaczyły objazd przez Raduszkę i Świeszyno-Cewlino (droga wojewódzka nr 167). Obecnie w tym miejscu nie ma już utrudnień w ruchu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET