`

"Nasza granica będzie święta", "brunatne manifestacje". Uczestnicy sobotnich marszów zabrali głos

2 min. czytania
19.07.2025 15:46
Obserwuj nas na Google

W kilkudziesięciu polskich miastach trwają marsze przeciwko imigracji, organizowane przez Konfederację i środowiska z nią związane. Głosów manifestantów, jak i kontrmanifestantów w Gdańsku wysłuchał reporter Radia ZET Maciej Bąk. - Chcemy Polski, w której będziemy sami mogli wprowadzać swoje zasady, w której nasza granica będzie święta - stwierdziła jedna z osób. 

manifestacje
fot. Maciej Bąk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie był główny cel manifestacji Konfederacji.
  • Co mówili uczestnicy manifestacji i kontrmanifestacji w Gdańsku. 
  • W ilu miejscowościach miały ruszyć sobotnie marsze. 

Marsze "Stop imigracji" w całej Polsce

Z jednej strony narodowcy chcący zatrzymania imigracji do Polski, z drugiej osoby sprzeciwiające się wzrostowi prawicowych postaw w Polsce. W sobotę Konfederacja zorganizowała kilkadziesiąt manifestacji, których głównym celem było pokazanie sprzeciwu wobec polityki migracyjnej rządu. Niektóre z nich spotkały się z kontrmanifestacjami. Obu przyglądał się w Gdańsku reporter Radia ZET Maciej Bąk. 

- Buduje nam się z Polski multikulturowy tygiel, a my takiej Polski nie chcemy. Chcemy Polski bezpiecznej, Polski, w której Polak będzie gospodarzem. Polski, w której będziemy mogli sami wprowadzać swoje zasady, w której nasza granica będzie święta - usłyszał ze strony manifestujących. 

Redakcja poleca

Gdańsk. Kontrmanifestacja przeciw rasizmowi 

Kontrmanifestanci stanowczo odcinają się od przekazu Konfederacji, wskazując, że prawdziwym zagrożeniem są faszyści, nie migranci. - Dla mnie brunatne manifestacje przypominają lata 30. ubiegłego wieku w Niemczech, ale też tutaj w Gdańsku czy w Szczecinie, z którego pochodzę. Dzisiaj mamy szczucie na imigrantów, wcześniej mieliśmy szczucie na osoby LGBTQ+ - komentował z kolei uczestnik kontrmanifestacji, która została zorganizowana 200 metrów od protestu Konfederacji przy Złotej Bramie w Gdańsku.

Policja nie odnotowała w Gdańsku żadnych incydentów w związku z tymi zgromadzeniami. Pikiety zapowiedziane zostały w sumie w 80 miejscowościach. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET