Nawrocki zabiera głos po wyborach na Węgrzech. Mówi o „tysiącletniej przyjaźni”

2 min. czytania
13.04.2026 13:56
Obserwuj nas na Google

Karol Nawrocki zabrał głos po wyborach na Węgrzech. Prezydent pogratulował zwycięstwa Peterowi Magyarowi i jego partii Tisza. Dodał jednak, że „rolą prezydenta Polski nie jest komentowanie wyborów”. - Będę współpracował z każdym, kogo wybiorą wolne narody - powiedział.

Karol Nawrocki
fot. Jacek Dominski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Karol Nawrocki skomentował wyniki wyborów na Węgrzech.
  • Dlaczego Karol Nawrocki gratuluje zwycięstwa opozycji węgierskiej.
  • Co prezydent Polski powiedział o współpracy z nowym rządem Węgier.

Karol Nawrocki o wynikach wyborów na Węgrzech

Prezydent Karol Nawrocki w poniedziałek skomentował wyniki wyborów na Węgrzech, w których pewnie wygrało opozycyjne ugrupowanie Tisza z Peterem Magyarem na czele. Władzę w kraju tym samym po 16 latach stracił Viktor Orban, który przed niedzielnym głosowaniem mógł liczyć m.in. na poparcie Prawa i Sprawiedliwości. 

- To jest oczywiście wybór narodu węgierskiego. Wybrali swojego premiera, któremu gratuluję zwycięstwa w wyborach. Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska musi trwać, to jest ponad wybory parlamentarne, więc oczywiście gratuluję tego zwycięstwa. To suwerenny wybór narodu węgierskiego - powiedział w rozmowie z mediami Nawrocki. 

Redakcja poleca

Prezydent: Będę współpracował z każdym

Zaznaczył przy tym, że „rolą prezydenta Polski nie jest komentowanie wyborów”. - Będę współpracował z każdym, kogo wybiorą wolne narody - dodał. Wcześniej w poniedziałek wyniki wyborów na Węgrzech skomentował także Donald Tusk, który mówił, że miał już okazję porozmawiać z Magyarem. -  Cieszę się, że ta część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na rządy autorytarne - mówił premier.

Po zliczeniu blisko 99 proc. głosów wiadomo, że ugrupowanie Magyara zdobyło około 53 proc. głosów, co przełoży się na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie. Partia Orbana - Fidesz (w koalicji z KDNP) - wywalczyła sobie 55 mandatów. Pozostałe 6 przypadnie skrajnie prawicowemu Mi Hazank. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET