2-latek wpadł do przydomowego basenu, zaczął się topić. Dramatyczna akcja ratunkowa
Dwuletnie dziecko topiło się w przydomowym basenie w miejscowości Rdzawa (woj. małopolskie). Reanimowany chłopczyk trafił do szpitala w Krakowie na pokładzie śmigłowca LPR – podaje serwisBochnia112.pl. Lekarze wciąż walczą o jego życie - stan dziecka jest ciężki.
Rdzawa. Dwuletnie dziecko topiło się w basenie
2-latek bawił się na podwórku, po czym nagle wpadł do basenu i zaczął się topić. Do zdarzenia doszło w sobotę 29 czerwca po południu. Polsat News podał, że rodzina z małymi dziećmi była u sąsiadów, gdzie był "duży, murowany basen o wymiarach 3 na 10 metrów". "W pewnym momencie matka odwróciła się w stronę trzylatka i to wtedy doszło do tragedii - młodsze dziecko wpadło do basenu" – podała korespondentka Polsat News.
Zaznaczono, że topiącego się chłopca wyjął z wody ojciec. Rodzina wezwała na miejsce ratowników medycznych oraz strażaków. Reanimacja trwała około pół godziny, udało się przywrócić maluchowi funkcje życiowe. Dziecko w stanie ciężkim trafiło na pokładzie śmigłowca LPR do szpitala w Krakowie.
Polsat News podaje, że lekarze nieustannie walczą o życie 2-latka. Chłopczyk przebywa na oddziale intensywnej terapii. Zaznaczmy, że to niejedyna z tragedii, jaka w ostatnim czasie rozegrała się w przydomowym basenie. W sobotę w Urzędowie na Lubelszczyźnie utonął 13-latek. Nie podano, w jakich okolicznościach chłopiec znalazł się pod wodą. W jego przypadku reanimacja nie przyniosła skutku.
Źródło: Radio ZET/Polsatnews.pl/Bochnia112.pl/
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET