`

Kamienica się zawaliła. "Obudziły nas jakieś krzyki"

2 min. czytania
05.08.2024 12:43
Obserwuj nas na Google

Zawaliła się jedna z kamienic w centrum Bydgoszczy. Budynek od dłuższego czasu był niezamieszkały. Nikomu nic się nie stało, ale konieczna była ewakuacja rodziny z dziećmi z sąsiedniej kamienicy.

Zawalona kamienica w Bydgoszczy
fot. facebook.com/ExpressBydgoski

Katastrofa budowlana w Bydgoszczy. Zawaliła się kamienica

Do zdarzenia doszło w niedzielę przed godziną 10:00 rano. Zawalił się dach i zewnętrzna ściana kamienicy przy ul. Poznańskiej, tuż nad samą Brdą. Budynek już od dłuższego czasu był niezamieszkały. W momencie zawalenia się kamienicy nikogo nie było w środku. Nie ucierpiał też nikt na zewnątrz budynku.

Redakcja poleca

- Po przybyciu okazało się, że zawaleniu uległa przybudówka gospodarcza od strony Brdy umiejscowiona pomiędzy dwoma lokalami gastronomicznymi. Przeszukaliśmy miejsce, żadnych osób nie znaleźliśmy - powiedział w rozmowie z TVP3 Bydgoszcz asp. sztab. Sebastian Pobłocki z JRG Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy.

Z sąsiedniego budynku ewakuowano rodzinę

Pustostan przylegał bezpośrednio do innego budynku, zamieszkałego przez małżeństwo z pięciorgiem dzieci. Tuż po zdarzeniu rodzina została ewakuowana. - Obudziły nas jakieś krzyki, wrzaski, hałasy, »wstawać, obudźcie się, ewakuacja«. Strażak dzwonił i obudził nas, że zawalił się budynek, że mamy natychmiast się wszyscy ewakuować - opowiadał w TVP3 Bydgoszcz pan Adam.

Decyzją inspektora nadzoru budowlanego rodzina nie może na razie wrócić do swojego mieszkania. Miasto tymczasowo zapewniło jej lokal zastępczy. Obecnie ustalane są dokładne przyczyny zawalenia się kamienicy. Lokalny portal Express Bydgoski podaje, że na początku doszło jedynie do przekrzywienia się jednej ze ścian kamienicy, z której miały zacząć spadać cegły. Dopiero po przyjeździe strażaków doszło do runięcia ściany i dachu.

Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz / Express Bydgoski

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET