`

Biblioteka publiczna zalana falą hejtu. Działacz Konfederacji: "To deprawacja dzieci"

2 min. czytania
11.07.2024 11:33
Obserwuj nas na Google

Biblioteka Publiczna im. Jarosława Iwaszkiewicza w Obornikach Śląskich ogłosiła na swoim profilu w mediach społecznościowych przedłużenie pewnej akcji. Chodzi o wystawę z okazji Miesiąca Dumy LGBT. Pomysł ten nie spodobał się licznej grupie internautów, a także Miłoszowi Tamulewiczowi z Konfederacji. "Moje rodzime Oborniki Śląskie stały się atakiem rewolucji seksualnej" - napisał w poście na Facebooku. 

Biblioteka publiczna
fot. Biblioteka Publiczna im. Jarosława Iwaszkiewicza w Obornikach Śląskich

Dolny Śląsk. Fala kontrowersji po wpisie biblioteki 

Biblioteka w Obornikach Śląskich (woj. dolnośląskie) z okazji Miesiąca Dumy osób LGBT przygotowała specjalną wystawę o różnorodności i szacunku. Pomysł ten okazał się sukcesem, dlatego przedstawiciele placówki postanowili go kontynuować. "Pride Month oficjalnie się skończył, ale u nas w bibliotece pozytywne zainteresowanie naszą akcją było tak ogromne, że postanowiliśmy przedłużyć świętowanie aż do końca wakacji!" - czytamy w zamieszczonym wpisie. "Zapraszamy was serdecznie do odwiedzenia działu dla dzieci i młodzieży, gdzie przygotowaliśmy wystawę. Naszym celem jest promowanie zrozumienia, szacunku i miłości dla różnorodnych rodzin". 

Na wystawie znajdziemy między innymi książki i materiały edukacyjne o różnorodności. Akcja organizowana w dolnośląskiej bibliotece podzieliła internautów. Pod wpisem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy, chwalących całą inicjatywę. Nie zabrakło jednak ostrych słów krytyki. "Skandal. Promowanie chorych ideologii, a powinniście być neutralni wobec wszystkich! Moja rodzina więcej do waszej placówki nie zajrzy. Tak samo znajomi, dla których to, co zrobiliście, jest tak samo oburzające" - stwierdziła pani Agnieszka. "Jedno jest pewne, mojego dziecka już do waszej biblioteki na pewno nie puszczę. Będę mu sama kupować wartościowe książki. Waszej instytucji już niestety nie ufam" - napisała pani Monika. Podobnych komentarzy jest znacznie więcej - przy czym niektóre napisano w znacznie ostrzejszym tonie. 

Akcję biblioteki skomentował działacz Konfederacji 

O akcji dolnośląskiej biblioteki szybko zrobiło się głośno. Sprawę skomentował również Miłosz Tamulewicz - działacz Konfederacji i prezes wrocławskiego Ruchu Narodowego. "Deprawacja Obornickich dzieci. Moje rodzime Oborniki Śląskie stały się atakiem rewolucji seksualnej. Biblioteka Publiczna im. Jarosława Iwaszkiewicza na dziale dziecięcym postanowiła zrobić wystawkę dotyczącą ideologii LGBT. [...] Zauważcie, że rewolucjoniści spod znaku tęczy zawsze biorą na cel małe dzieci, nigdy nie spieszą się jakoś przekonywać seniorów i emerytów" - napisał 9 lipca Tamulewicz. W dalszej części wpisu zacytował Biblię. 

10 lipca pojawił się jednak kolejny post - tym razem działacz Konfederacji poinformował w nim o zbliżającej się konferencji prasowej. "W związku ze skandaliczną promocją ideologii LGBT na dziale dziecięcym w bibliotece PUBLICZNEJ w Obornikach Śląskich organizujemy w najbliższy piątek o godzinie 16:00 konferencję prasową pod budynkiem biblioteki, domagając się usunięcia tych skandalicznych treści!" - czytamy w zamieszczonym wpisie. 

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET