Groźny wypadek pod Wrocławiem. Bus przebił barierki na moście i wpadł do rzeki
W piątek (6 września) pod Wrocławiem doszło do groźnie wyglądającego wypadku. Dostawczy bus wypadł z drogi - przebił barierki na moście, po czym wpadł do rzeki. Na miejscu pracują służby - policja, pogotowie i straż pożarna.
Wypadek pod Wrocławiem. Bus wpadł do rzeki
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w piątek (6 września) przed godziną 14:00, na lokalnej drodze między Groblicami i miejscowością Kotowice w gminie Siechnice (woj. dolnośląskie). Z ustaleń reportera "Gazety Wrocławskiej" wynika, że na łuku drogi kierowca samochodu dostawczego nie utrzymał pojazdu na jezdni. Najpierw wypadł z drogi, a po chwili przebił barierki na moście i - kołami do góry - wpadł do rzeki Oławy. Kierujący pojazdem wydostał się przed przybyciem pierwszych służb ratunkowych. Jest przytomny, ale na wszelki wypadek wezwano do niego karetkę.
Utrudnienia na drodze po wypadku
Po wypadku na moście między Groblicami a miejscowością Kotowice ruch odbywa się wahadłowo. Na miejscu zjawiły się służby - policja, pogotowie i straż pożarna. Strażacy przeprowadzą akcję wyciągania pojazdu z wody. Mimo że rzeka w tym miejscu nie jest głęboka, to i tak cała kabina kierowcy znalazła się pod wodą. Na szczęście w porę udało mu się wydostać z pojazdu. Życiu kierującego pojazdem nie zagraża niebezpieczeństwo, ale na wszelki wypadek zostanie przebadany przez medyków.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wrocławska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET