Incydent na Lotnisku Chopina. Poważnie uszkodzono samolot
Samolot mający zabrać pasażerów z Lotniska Chopina w Warszawie na grecką wyspę Kos nie wystartował. Jak ustalił reporter Radia ZET Tomasz Kubat, gdy na pokładzie byli już wszyscy pasażerowie, doszło do incydentu, w wyniku którego uszkodzone zostało skrzydło Boeinga 737.
Samolot nie wystartował z Lotniska Chopina do Grecji
Do zdarzenia doszło w sobotę rano tuż przed startem maszyny, która miała zabrać podróżnych do Grecji, na wyspę Kos. Okazało się, że operator schodów uszkodził końcówkę skrzydła, tzw. winglet, samolotu Boeing 737.
Usterka okazała się na tyle spora, że nie da jej się szybko naprawić. Pasażerowie musieli więc opuścić pokład. Jak dowiedział się nasz reporter Tomasz Kubat, w oczekiwaniu na kolejny lot, który ma zabrać ich do Grecji w sobotę późnym popołudniem, wszyscy dostali posiłki.
Będą się też mogli domagać - zgodnie z przepisami wprowadzonymi przez Unię Europejską - odszkodowań liczonych w setkach euro od osoby za dość poważne opóźnienie w dotarciu na miejsce. Na wyspę Kos samolotem LOT-u miało lecieć prawie 200 osób.
Do podobnego incydentu na Lotnisku Chopina doszło zaledwie kilka dni wcześniej. Podczas holowania na stanowisko postojowe samolotu Boeing 787 doszło do kontaktu gondoli silnika z pomostem pasażerskim.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET