Kandydaci na studia siedzą jak na szpilkach. "Takiego bałaganu dawno nie było"
Kandydaci na studia na kierunku lekarskim Politechniki Wrocławskiej powoli tracą cierpliwość. Od dłuższego czasu czekają na otwarcie rekrutacji - nabór miał ruszyć 2 września, ale się nie rozpoczął. "Takiego bałaganu, jak teraz w szkolnictwie, to już dawno nie było" - komentują internauci.
Rekrutacja na Politechnice Wrocławskiej. Studenci dalej czekają
19 sierpnia Polska Komisja Akredytacyjna pozytywnie oceniła kierunek lekarski na Politechnice Wrocławskiej. Otrzymał on ocenę pozytywną z okresem obowiązywania 2 lat. - Nie spodziewaliśmy się innej decyzji - stwierdził wówczas prof. Arkadiusz Wójs, rektor PWr. Rekrutację zaplanowano na wrzesień. Nabór docelowo miał rozpocząć się 2 września, jednak nie ruszył zgodnie z planem. W biurze rekrutacyjnym telefony się urywały, a kandydaci na studia siedzą jak na szpilkach. - Moja córka też chciałaby złożyć dokumenty i czeka z niecierpliwością na nasz Wydział Medyczny, poza tym bardzo dużo znajomych również mnie dopytuje, także wszyscy czekają - powiedziała jedna z matek kandydatki w rozmowie z Radiem Wrocław.
Politechnika Wrocławska wyjaśnia
Informacja o powodach opóźnienia otwarcia rekrutacji pojawiła się na stronie uczelni. "Nabór na studia w roku akademickim 2024/2025 uruchomimy niezwłocznie po nowelizacji przez Ministerstwo Zdrowia rozporządzenia dotyczącego limitów przyjęć. O szczegółach będziemy informować na naszej stronie oraz na stronie głównej uczelni" - przekazała Politechnika Wrocławska. Docelowo uczelnia na nowy rok akademicki chciałaby przyjąć 72 osoby - czyli o 12 osób więcej, niż w ubiegłym roku. Jak na razie nie wiadomo, kiedy dokładnie pojawi się rozporządzenie w sprawie limitu miejsc.
Źródło: Radio ZET/Radio Wrocław
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET