`

Katarzyna Oldenburg nie żyje. Potwierdził się czarny scenariusz

2 min. czytania
16.08.2024 14:37
Obserwuj nas na Google

Katarzyna Oldenburg nie żyje – potwierdziła w piątek Prokuratura Rejonowa w Złotowie. Ciało zaginionej 32-latki z Debrzna znaleziono w połowie lipca w lesie koło Złotowa. Jej tożsamość potwierdziły dopiero wyniki badań identyfikacyjnych DNA.

Katarzyna Oldenburg
fot. Policja

Nie żyje Katarzyna Oldenburg. Prokuratura potwierdza

Śledczy nie mają wątpliwości, że poszukiwana Katarzyna Oldenburg nie żyje. – Próbki genetyczne zwłok zostały porównane z próbkami DNA pobranymi od dzieci kobiety, zgodność była praktycznie stuprocentowa. Wyniki tych badań dają prawdopodobieństwo graniczące z pewnością – powiedział w piątek Sebastian Drewicz, szef Prokuratury Rejonowej w Złotowie, cytowany przez "Gazetę Wyborczą". –  Zwłoki znalezione w lesie koło Złotowa (woj. wielkopolskie) należą do zaginionej Katarzyny Oldenburg z Debrzna (woj.pomorskie) – dodał. Według ustaleń śledztwa do śmierci 32-latki nie przyczyniły się osoby trzecie. Postępowanie jest kontynuowane. – Pani prokurator zaplanowała dalsze czynności i nie chcę ich uprzedzać – zaznaczył Drewicz.

Przypomnijmy, że 21 lipca br. w lesie nieopodal Złotowa przypadkowy spacerowicz natrafił na ciało, które było w stanie znacznego rozkładu. Wówczas pojawiły się podejrzenia, że zwłoki mogą należeć do zaginionej Katarzyny Oldenburg. Tożsamość kobiety potwierdziły wyniki badań identyfikacyjnych DNA. 32-latka osierociła dwoje dzieci.

Katarzyna Oldenburg zaginęła w tajemniczych okolicznościach

Katarzyna Oldenburg zaginęła 13 czerwca. Tego dnia wyszła ze swojego domu w Debrznie. Miała pojechać do rezerwatu przyrody Miłachowo. O godzinie 8:57 zarejestrowała ją kamera monitoringu przy sklepie Groszek na ulicy Ogrodowej 4. To ostatni moment, gdy 32-latka była widziana. Według jej partnera Katarzyna od dawna chorowała na ciężką depresję i miała kłopoty finansowe.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych, potrzebujesz porady lub wsparcia,  tutaj znajdziesz numery telefonów zaufania do organizacji oferujących pomoc w kryzysie psychicznym. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na 112.

Źródło: Radio ZET/wyborcza.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET