`

Niszczycielski żywioł przeszedł przez Polskę, zginęli ludzie. Tysiące interwencji

1 min. czytania
29.07.2024 08:52
Obserwuj nas na Google

W niedzielę 28 lipca straż pożarna odebrała 3354 zgłoszeń dotyczących usuwania skutków wiatru i ulew, dwie osoby zginęły, dwie zostały ranne - poinformował w poniedziałek rzecznik komendanta głównego PSP st. bryg. Karol Kierzkowski.

wichury w Polsce
fot. PAP

Arcygroźna pogoda w Polsce. Są ofiary śmiertelne

Najwięcej zdarzeń miało miejsce w województwie mazowieckim - 904, (w Warszawie - 156), warmińsko-mazurskim - 834, podlaskim - 286, kujawsko-pomorskim - 269, łódzkim - 249. Działania strażaków polegały głównie na usuwaniu z ulic, budynków i samochodów przewróconych drzew i połamanych gałęzi.

- W Łodzi, w Lesie Łagiewnickim drzewo spadło na 60-letnią kobietę jadącą rowerem. Kobieta zmarła. W Poznaniu na Malcie kobieta została ugodzona w głowę i nogi ciężką gałęzią - poszkodowana została zabrana do szpitala. W województwie warmińsko-mazurskim, w Nowej Ukcie w powiecie piskim na mężczyznę przewróciło się drzewo, ranny również został hospitalizowany - relacjonował w niedzielę wieczorem rzecznik PSP.

W wyniku silnego wiatru w woj. warmińsko-mazurskim ewakuowano zapobiegawczo trzy obozy harcerskie. W sumie było to 400 osób). Wiatr przewrócił sześć żaglówek w powiecie giżyckim oraz dwie w powiecie ostródzkim.

Na jeziorze Niegocin (powiat giżycki) w wyniku przewrócenia żaglówki jedna osoba straciła życie. W Warszawie z powodu silnego wiatru zamknięte zostały Łazienki Królewskie.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ Państwowa Straż Pożarna

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET