"Nurt rzeki porywa wszystko". W gminie Bardo "woda może dojść nawet do 7 metrów"
Burmistrzyni miasta i gminy Bardo (woj. dolnośląskie) zaapelowała w sobotę po południu o śledzenie komunikatów i słuchanie poleceń służb, gdyż poziom wody w Nysie Kłodzkiej w ciągu kilkunastu-kilkudziesięciu godzin może sięgnąć nawet 7 metrów. "Zalecamy przygotowanie się do ewakuacji" - pisze Marta Ptasińska.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Bardo. Woda może dojść do 7 m. "Zalecamy przygotowanie się do ewakuacji"
W sobotę burmistrzyni miasta i gminy Bardo na Dolnym Śląsku Marta Ptasińska zwróciła się w apelem do mieszkańców ulic przylegających do rzeki Nysa Kłodzka. "Prognozy zagrożenia powodziowego są bardzo złe - według niektórych woda może dojść nawet do 7 metrów wysokości w ciągu następnych kilkunastu, kilkudziesięciu godzin" - ostrzegła.
"Nurt rzeki porywa wszystko, co spotyka na swojej drodze. Można zauważyć lodówki, meble, drzewa oraz inne ciężkie przedmioty" - odnotowuje portal zabkowice.express-miejski.pl. "Zalecamy przeniesienie sprzętów na wyższe piętra i przygotowanie się do ewakuacji" - zakomunikowały władze gminy w komunikacie.
Zapewnione są lokale zastępcze dla potrzebujących, m.in. w Domu Wczasów Dziecięcych. W gotowości są także środki transportu, które będą niezbędne podczas ewakuacji. Mieszkańcy miasta i gminy w razie potrzeby mogą dzwonić pod telefon kryzysowy +48 783 535 310. "Prosimy również osoby chętne do pomocy do zgłaszanie się jako wolontariusze - każda para rąk jest ważna!" - dodano.
Zapowiadane trzykrotne przekroczenie stanu alarmowego
Stan alarmowy na tej stacji pomiarowej wynosi 250 cm. Obecnie poziom wody wynosi 320 cm, a według prognoz IMGW w niedzielę może osiągnąć 512 cm, zaś w poniedziałek aż 659 cm, a więc stan alarmowy zostanie przekroczony prawie trzykrotnie. Burmistrzyni Bardo zaapelowała o śledzenie komunikatów i słuchanie poleceń służb.
Źródło: Radio ZET/Marta Ptasińska - Facebook/zabkowice.express-miejski.pl