Tragiczny wypadek. 36-latki nie udało się uratować
Nie żyje 36-letnia rowerzystka, która przed tygodniem została potrącona przez samochód na ul. Przy Kaszowniku w Toruniu. Kobieta zmarła w wyniku obrażeń po kilkudniowym pobycie w szpitalu.
Śmiertelne potrącenie rowerzystki w Toruniu
Do zdarzenia doszło w środę 28 sierpnia około godziny 19:00 na ul. Przy Kaszowniku, w rejonie placu Pokoju Toruńskiego. 36-letnia rowerzystka została potrącona przez 77-letniego kierowcę, który według ustaleń policji nie ustąpił pierwszeństwa, kiedy kobieta prawidłowo znajdowała się na przejeździe rowerowym. 36-latka została zabrana do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Informację o śmierci kobiety podał w środę 4 września lokalny portal ototoruń.pl. Lekarzom nie udało się uratować 36-latki, która zmarła w wyniku obrażeń po kilku dniach pobytu w jednym z toruńskich szpitali. W miejscu, w którym doszło do potrącenia pojawiły się znicze.
Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się toruńska policja. Śmierć kobiety wpłynie na prowadzone postępowanie. - Przeprowadzimy teraz postępowanie w kierunku spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym - przekazał portalowi ototorun.pl mł. asp. Sebastian Pypczyński z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Policja potwierdziła, że 77-letni kierowca toyoty, który spowodował wypadek, w chwili zdarzenia był trzeźwy.
Źródło: Radio ZET / ototorun.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET