Trwa audyt środków publicznych wydatkowanych za rządów PiS. KAS wydała pilny komunikat
Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi audyt środków publicznych wydatkowanych za rządów PiS m.in. w 17 ministerstwach, 28 fundacjach, ośmiu stowarzyszeniach oraz jednostkach budżetowych i w tych podległych Lasom Państwowym.
KAS kontroluje wydatkowanie środków publicznych za PiS
W jednej z instytucji w ramach rozstrzygniętych konkursów wypłacono 1,3 mld zł, z czego 850 mln nigdy nie zostało rozliczone - poinformował w środę szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda, podając przykłady nieprawidłowości finansowych w objętych audytem KAS jednostkach.
- W ramach rozstrzygniętych konkursów w jednej z instytucji wypłacono beneficjentom 1,3 mld złotych, natomiast ponad 850 mln złotych nigdy nie zostało rozliczone - powiedział Łoboda podczas środowej konferencji prasowej. Jak dodał, wskazana instytucja nie zbadała, czy pieniądze były wydatkowane celowo, zgodnie z warunkami konkursu oraz oszczędnie i zgodnie z prawem.
- Drugim przykładem może być instytucja, która nie przeprowadziła przetargu zgodnie z prawem zamówień publicznych, co stanowiło naruszenie dyscypliny finansów publicznych na kwotę 441 mln zł - powiedział szef KAS. - Część usług zleconych w pierwotnym zamówieniu publicznym została zlecona ponownie innej instytucji, na co wydatkowano ponad 50 mln złotych - mówił.
Łoboda poinformował, że niektóre restrukturyzacje i przekształcenia państwowych instytucji przeprowadzono mimo braku merytorycznych podstaw i wbrew opinii ekspertów. - Mamy badany przykład na kwotę 1,3 mld zł - stwierdził. Jak wynika z przekazanych przez KAS informacji, w jednej z instytucji publicznych audyt wykazał też "bezzasadność przyznawania dodatkowych składników wynagrodzeń na kwotę 2,2 mln zł".
Kaczyński starł się z Tuskiem ws. 100 mld zł
W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk informował, że Krajowa Administracja Skarbowa prowadzi postępowania w 90 jednostkach ws. podejrzanego wydania środków publicznych za rządów PiS. Jak mówił, KAS oszacowała tę kwotę na 100 mld zł, a zarzuty ws. nadużyć postawiono 62 osobom. - Bardzo chcielibyśmy złapać wszystkich, którzy okradali państwo polskie, chcielibyśmy odzyskać maksimum tego, co jest do oddania, ale efektem pracy ministrów, którzy to porozumienie podpisują, ma być zestaw propozycji, który uniemożliwi w przyszłości nadużywania władzy, stanowisk, powiązań na rzecz własnych interesów - przekazał premier.
- Obecna patowładza w dalszym ciągu chce się posługiwać fałszywą propagandą. Tak skonstruowano te 100 mld zł, które w potocznym rozumieniu mają być po prostu «ukradzione» przez Prawo i Sprawiedliwość - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, odpowiadając na słowa Donalda Tuska. - 100 miliardów to może być kwota wymyślona, a może też być kwotą, którą chcą odebrać Polsce lokalnej - mówił prezes PiS.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET