U ojca Rydzyka trzeba zapłacić nawet za to. "Lekka przesada"
W Porcie Drzewnym w Toruniu znajduje się tzw. Imperium ojca Rydzyka. To kompleks, w którego skład wchodzą m.in. powstałe z inicjatywy duchownego instytucje. Głośno zrobiło się jednak o innym znajdującym się tu obiekcie. Okazało się bowiem, że trzeba tu zapłacić za skorzystanie z toalety.
W kompleksie ojca Rydzyka trzeba zapłacić nawet za toaletę
Ojciec Tadeusz Rydzyk to nie tylko założyciel Radia Maryja. Z jego inicjatywy w Toruniu, przy wylotówce na Bydgoszcz, powstał cały kompleks budynków, nazywany "Imperium ojca Rydzyka". Obok okazałych obiektów znajduje się również kawiarnia, nastawiona na pielgrzymów przybywających do tutejszego Sanktuarium. W jej pobliżu znajdziemy toaletę, o której ostatnio zrobiło się głośno. Okazuje się bowiem, że za skorzystanie z niej trzeba zapłacić.
Na miejsce udali się dziennikarze "Faktu", którzy relacjonują, że przed wejściem do toalety stoi specjalny automat. "Toaleta płatna 2 zł albo 0,5 euro. Automat nie wydaje reszty" - brzmi napis na maszynie. Jest tam również informacja o tym, że do automatu można wrzucić monety o nominałach 50 gr, 1 zł, 2 zł lub 0,5 euro. - To już chyba lekka przesada - powiedział "Faktowi" jeden z odwiedzających.
U ojca Rydzyka jest najtaniej w Toruniu
Z kolei dziennikarze "Super Expressu" postanowili porównać ceny w toalecie w "kompleksie ojca Rydzyka" z innymi dostępnymi publicznie szaletami w Toruniu. Ich zdaniem "u Rydzyka nie dość, że jest ekskluzywny, to do tego jeszcze najtańszy w Toruniu". Więcej, bo 3 zł, trzeba zapłacić choćby w toalecie przy ratuszu na Rynku Staromiejskim.
"Tyle samo, czyli 3 zł, kosztuje toaleta na Nowym Rynku i na Placu Solidarności na obrzeżach toruńskiej Starówki. Najdroższa jest toaleta nie tak dawno oddana do użytku, na toruńskim bulwarze. Za skorzystanie z tego przybytku trzeba zapłacić 5 zł" - opisuje "Super Express".
O ojcu Rydzyku w ostatnich tygodniach znów zrobiło się głośno. Redemptorysta z Torunia wygłosił przemówienie podczas pielgrzymki Radia Maryja na Jasną Górę. - Proszę o modlitwę, żeby z Polski odeszły demony nienawiści, które sączą się od najwyższych szczebli w drabinie społecznej, w drabinie rządzącej, żeby skończyć z nienawiścią, z judzeniem Polak na Polaka, aby skończyć z zemstą i więzieniem niewinnych - grzmiał duchowny.
Źródło: Radio ZET / "Fakt" / "Super Express"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET