`

Masowe zatrucie w Warszawie. 21 osób trafiło z basenu do szpitala

2 min. czytania
26.07.2024 22:47
Obserwuj nas na Google

21 osób z objawami zatrucia chlorem trafiło do szpitala z pływalni przy ul. Łabiszyńskiej na stołecznym Targówku. 17 z nich poddano hospitalizacji - przekazał kpt. Tomasz Banaczkowski z Komendy Wojewódzkiej PSP w Warszawie.

Basen
fot. MICHAL ADAMOWSKI/REPORTER

Zatrucie chlorem na basenie w Warszawie. 21 osób trafiło do szpitala

PAP dowiedziała się, że norma zawartości chloru w wodzie przy dnie została przekroczona ponad 10-krotnie, a przy lustrze wody - ponad 3-krotnie. - O godz. 19:15 otrzymaliśmy informację o podejrzeniu zatrucia chlorem na jednej z pływalni na Targówku - podał podkomisarz Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji.

Redakcja poleca

Na miejsce przyjechali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. 21 osób trafiło do szpitala, a dwie, mimo objawów zatrucia, odmówiły przewiezienia do placówki medycznej. Jak powiedział PAP kpt. Tomasz Banaczkowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, 17 osób zostawiono w szpitalu na obserwacji.

Czym grozi zatrucie chlorem?

Funkcjonariusz zapewnił, że okolicznym mieszkańcom nie zagraża niebezpieczeństwo, bo obecności chloru nie stwierdzono w powietrzu. Strażacy ze specjalistycznej jednostki ratownictwa chemiczno-ekologicznego pobrali próbki wody do badania. Jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP, w wodzie w basenie poziom chloru był znacznie przekroczony: przy dnie stwierdzono ponaddziesięciokrotne przekroczenie normy – 8,03 mg/l (norma 0,3-0,7), a na lustrze wody ponadtrzykrotne - zawartość chloru wyniosła 2,41 mg/l (norma (0,3-0,7).

Po zatruciu chlorem dochodzi do podrażnienia dróg oddechowych i układu pokarmowego, a także często do oparzenia skóry. Na zatrucie chlorem szczególnie narażone są osoby chore na przewlekłe choroby płuc i oskrzeli – może dojść nawet do obrzęku płuc i zaburzeń oddychania, które zagrażają życiu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET