"Nie ma już takich ludzi". Poruszające wspomnienia prof. Adama Strzembosza
W wieku 95 lat zmarł prof. Adam Strzembosz, wybitny prawnik, w przeszłości m.in. wiceminister sprawiedliwości w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, I prezes Sądu Najwyższego i przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa. Wspomnieniami związanymi z zasłużonym sędzią podzielił się m.in. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. - To była dla mnie postać-drogowskaz. Postać, która była takim uosobieniem kompromisu, który był niezbędny, żeby budować nowe demokratyczne państwo - podkreślił.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką rolę pełnił prof. Adam Strzembosz w polskim sądownictwie po 1989 roku.
- Dlaczego prof. Adam Strzembosz był uznawany za autorytet w środowisku prawniczym.
- Co o byłym I prezesie SN mówili politycy.
Nie żyje prof. Adam Strzembosz. "Odszedł wielki autorytet"
Prof. Adam Strzembosz zmarł w piątek, 10 października, w wieku 95 lat. Wybitną postać polskiego prawa żegna wiele postaci świata polityki i nie tylko. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia w trakcie konferencji prasowej w Sejmie powiedział, że zawsze był ujęty "nieprawdopodobną klasą i pokorą” prof. Strzembosza. - To był człowiek organicznie niezdolny do narzucania swojej woli komukolwiek, a jednocześnie absolutnie bezkompromisowy w tym, co sądzi i w tym, co myśli - podkreślił.
- Był to człowiek (...), od którego - przez tę jego pokorę, przez tę jego mądrość - biło autentyczne światło. Przebywanie z nim, rozmowa z nim, była ogromną przyjemnością - zaznaczył Hołownia. Stwierdził, że był to wielki Polak i ktoś, kogo na zawsze zachowa w pamięci, jako taki jasny punkt dobroci, mądrości, prawości i przyzwoitości. - W takich sytuacjach mówi się - nie ma już takich ludzi - dodał marszałek.
Marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska napisała w mediach społecznościowych, że "odszedł wielki autorytet dla środowiska prawniczego i całego społeczeństwa”. Stwierdziła, że prof. Strzembosz bronił nie tylko konstytucji i prawa, lecz także przyzwoitości i moralności. Oceniła, że były I prezes SN swoim życiem udowadniał, że trzeba być wiernym wartościom. "Jego mądrości, odwagi i kultury będzie nam bardzo brakować” - podkreśliła.
Donald Tusk pożegnał prof. Adama Strzembosza. "Dawał przyzwoitym nadzieję"
Do informacji o śmierci prof. Strzembosza odniósł się na portalu X premier Donald Tusk. "Adam Strzembosz, Pierwszy Sędzia Rzeczpospolitej, nie żyje” - napisał premier. Dodał, że prof. Strzembosz "twardo bronił Konstytucji i rządów prawa”. Szef polskiego rządu zacytował w swoim wpisie słowa zmarłego byłego I prezesa SN: "Są i będą w Polsce przyzwoici ludzie”. "Dawał tym przyzwoitym nadzieję, którą tak łatwo było wtedy utracić” - napisał premier.
Prof. Adama Strzembosza na platformie X pożegnał w piątek również wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Pan profesor przez lata stał na straży polskiego prawa i na zawsze już pozostanie symbolem praworządności oraz wzorem dla kolejnych pokoleń środowiska prawniczego” - napisał Kosiniak-Kamysz. Wicepremier przekazał wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, odnosząc się do śmierci prof. Strzembosza, podkreślił, że był on dla niego "postacią-drogowskazem”. Stwierdził, że był on uosobieniem kompromisu, który był niezbędny, żeby budować nowe demokratyczne państwo.
Prof. Strzembosz urodził się 11 września 1930 r. w Warszawie, był profesorem nauk prawnych, a także nauczycielem akademickim, głównie związanym z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Po 1980 r. zaangażował się w organizację niezależnych struktur związkowych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Po 1989 r. współtworzył demokratyczne sądownictwo. Został wówczas wiceministrem sprawiedliwości w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, w latach późniejszych był m.in. pierwszym prezesem Sądu Najwyższego i przewodniczącym Trybunału Stanu, a także przewodniczącym Krajowej Rady Sądownictwa. W 2012 r. prof. Strzembosz został uhonorowany Orderem Orła Białego "w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej, a w szczególności dla przemian demokratycznych w Polsce, za obronę zasad praworządności, godności i niezależności sędziowskiej w czasach PRL-u, za tworzenie państwa prawa w wolnej Rzeczypospolitej Polskiej”.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET