Nie pomogło wsparcie rzecznika rządu. Dotkliwa porażka sekretarza pomorskiego PiS

3 min. czytania
09.04.2024 12:16
Obserwuj nas na Google

Druzgocącą porażkę poniósł w wyborach samorządowych sekretarz pomorskiego Prawa i Sprawiedliwości. Sylwester Owśnicki, bliski współpracownik Piotra Muellera, byłego rzecznika rządu PiS, chciał zostać wójtem gminy Lipnica na Kaszubach. Zdobył niewiele ponad 20 proc. głosów i przegrał z instruktorem nauki jazdy Markiem Cichoszem, swoim kontrkandydatem.

porażka sekretarza pis
fot. Facebook

Lipnica to gmina położona w powiecie bytowskim. Żyje tam nieco ponad 5 tysięcy mieszkańców. Lipnicą od 2010 roku rządził wójt Andrzej Lemańczyk, który pod koniec 2023 roku ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję i planuje wrócić do pracy w szkole. Wtedy swój start w wyborach na wójta ogłosił Sylwester Owśnicki. To właściciel pizzerii w Lipnicy i radny powiatu bytowskiego, który 2 grudnia 2023 roku został sekretarzem zarządu wojewódzkiego Prawa i Sprawiedliwości w województwie pomorskim.

34-letniego Owśnickiego na to stanowisko mianował jego kolega Piotr Mueller, który kieruje partią w regionie. W ostatnich wyborach parlamentarnych Prawo i Sprawiedliwość w gminie Lipnica zdeklasowało konkurencję, zdobywając 55,23 proc. głosów.

Wydawało się, że Owśnicki zwycięstwo ma w kieszeni

Piotr Mueller aktywnie zaangażował się w samorządowej kampanii wyborczej we wsparcie swojego partyjnego kolegi. 14 lutego odwiedził Lipnicę, by tam z Owśnickim uczestniczyć w otwarciu sali wiejskiej. „Bardzo się cieszę, że dzięki Rządowemu Programowi Inwestycji Strategicznych stworzonemu przez Prawo i Sprawiedliwość mogły powstawać miejsca spotkań, które są niezwykle ważne dla mieszkańców angażujących się w sprawy społeczne” – napisał Mueller w mediach społecznościowych.

Miesiąc później były rzecznik rządu wprost zachęcił do głosowania na swojego kolegę. „Sylwester to mój bliski współpracownik, głęboko zaangażowany w sprawy Gmina Lipnica. Dał się poznać jako bardzo aktywny Radny Powiatu Bytowskiego. Jestem przekonany, że będzie bardzo dobrym wójtem” – czytamy we wpisie szefa pomorskiego PiS.

W ostatni dzień przed wyborami Mueller raz jeszcze pofatygował się do gminy Lipnica, gdzie wziął udział w otwarciu kolejnej sali wiejskiej, tym razem w miejscowości Ostrowite. W poświęconym temu internetowym wpisie ponownie oznaczył Owśnickiego.

12 lutego 2024 roku Owśnickiemu wyrósł jednak konkurent. Tego dnia swój komitet wyborczy zarejestrował Marek Cichosz. To 38-latek prowadzący w Lipnicy ośrodek szkolenia kierowców. Cichoszowi udało się zebrać wymaganą liczbę podpisów, by startować na wójta i wystawić swoją listę kandydatów do rady miasta w 13 z 15 okręgów wyborczych. „Jako wójt, w swoich działaniach, będę brał pod uwagę głos KAŻDEGO mieszkańca. Dobra praca, rzetelna praca, efektywna praca broni się sama” – napisał na Facebooku komitet Cichosza na dzień przed wyborami.

Dotkliwa porażka sekretarza pomorskiego PiS

7 kwietnia, w dzień wyborów samorządowych, frekwencja w gminie Lipnica była wysoka. Osiągnęła 66,8 proc., co mocno wyróżniło się na tle ogólnopolskiej frekwencji wynoszącej 51,94 proc. Na 4106 uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy głos oddało 2741. Właściwie od początku liczenia głosów było jasne, który z kandydatów zmierza pewnym krokiem ku zwycięstwu. Ostateczny wynik: Marek Cichosz – 2141 głosów (78,8 proc.), Sylwester Owśnicki – 576 (21,2 proc.).

Kiedy dzwonimy do Marka Cichosza, prosi o cierpliwość, bo akurat prowadzi kurs na prawo jazdy. Już na początku maja zamieni fotel samochodowy na fotel burmistrza. Zaznacza, że będzie to jego samorządowy debiut. – Nie byłem ani radnym, ani nawet w radzie parafialnej czy sołeckiej – śmieje się wójt-elekt Lipnicy w rozmowie z dziennikarzem Radia ZET Maciejem Bąkiem.

Cichosz zaznacza, że nie zamierza robić w gminie rewolucji i zaznacza, że urząd nie funkcjonuje źle, ale na pewno trzeba poprawić komunikację z mieszkańcami. Pytany, jak to jest wygrać z kontrkandydatem tak wysoko postawionym w strukturach pomorskiego PiS i wspieranym przez tak liczącego się w partii polityka jak Piotr Mueller, odpowiada: – W wyborach samorządowych głosuje się głównie na człowieka, a nie na szyld partyjny.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET