`

Nie przyjęli nominacji profesorskich od Andrzeja Dudy. „Wierny wartościom”

3 min. czytania
06.08.2025 14:01
Obserwuj nas na Google

Podczas dwóch kadencji prezydent Andrzej Duda wręczył nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki ponad 6 tys. nominacji profesorskich. Kilku z nich jednak odmówiło. Po ostatnich wyborach prezydenckich ich sytuacja jest trudna.

Andrzej Duda
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Którzy naukowcy nie przyjęli nominacji profesorskich od Andrzeja Dudy.
  • Kto się stara o nominację i wciąż jej nie dostał.

Naukowcy, którzy odmówili nominacji profesorskich

Podczas dziesięciu lat prezydentury Andrzeja Dudy odbyło się 69 uroczystości, podczas których nominacje odebrało łącznie 6169 profesorów. Nie wszyscy jednak zdecydowali się na wizytę w Pałacu Prezydenckim.

Wśród naukowców, którzy odmówili przyjęcia nominacji profesorskich od prezydenta Andrzeja Dudy, jest m.in. prof. Marcin Matczak, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego, który wielokrotnie krytycznie wypowiadał się na temat reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Oficjalnie miał dostać tytuł profesorski w 2021 roku. „Nawet jeśli otrzymam zaproszenie na uroczystość wręczenia nominacji profesorskiej, nie będę mógł, niestety, jej z Pana rąk odebrać. (...) Jestem zobowiązany pozostać wierny wartościom, które są bliskie każdemu prawnikowi: wierności Konstytucji i szacunkowi dla prawa. Pana działania w ostatnich latach były, niestety, zaprzeczeniem tych wartości” – argumentował prawnik w serwisach społecznościowych.

W czerwcu 2023 roku o zaproszeniu do Pałacu Prezydenckiego na uroczystość wręczenia aktu nadania tytułu profesora pisał prof. dr hab. Maciej Grzywacz, muzyk i kompozytor, były kierownik Katedry Jazzu i Muzyki Estradowej na Akademii Muzycznej w Gdańsku. Odmówił. „Moja decyzja opiera się na przekonaniu, że jako Prezydent RP łamie Pan Konstytucję oraz przyczynia się do demontażu ustroju demokratycznego w Polsce” – napisał muzyk w mediach społecznościowych.

W tym samym roku przyjęcia nominacji od Andrzeja Dudy odmówił prof. Uniwersytetu Śląskiego i wiceszef Komitetu Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk Jacek Barcik. „Nie mam ochoty ściskać pana ręki, Panie Prezydencie, bo nie wysechł z niej jeszcze brud atramentu, którym podpisywał pan sprzeczne z Konstytucją ustawy” – wyjaśnił naukowiec.

Z zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego nie skorzystał także Piotr Gronek, profesor nauk medycznych i nauk o zdrowiu z poznańskiej AWF. „Najbardziej chodzi mi o to, że kompulsywnie i niezłomnie ośmiesza Pan naszą Ojczyznę i podczas gdy prezydent sąsiedniego kraju z komika stał się mężem stanu i znaczącą postacią, Pan dokładnie odwrotnie” – perorował naukowiec w mediach społecznościowych.

Sprawa Michała Bilewicza

Są także tacy, którzy od lat czekają na przyznanie im tytułu profesora przez prezydenta. Najgłośniejszy jest przypadek dr. hab. Michała Bilewicza, profesora nadzwyczajnego Uniwersytetu Warszawskiego, kierownika Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW.

W 2018 roku rada Wydziału Psychologii UW rozpoczęła postępowanie o nadanie Bilewiczowi tytułu naukowego. Centralna Komisja do spraw Stopni i Tytułów (obecnie Rada Doskonałości Naukowej) powołała pięcioro recenzentów, którzy wystawili Bilewiczowi pozytywne recenzje. 15 stycznia 2019 r. do Kancelarii Prezydenta trafił wniosek komisji o nadanie Bilewiczowi tytułu profesora.

Po latach oczekiwania na nominację dr hab. Michał Bilewicz poskarżył się do sądu administracyjnego „na przewlekłość postępowania” Kancelarii Prezydenta. Za Bilewiczem (i za socjologiem Walterem Żelaznym z Uniwersytetu w Białymstoku) wstawił się Rzecznik Praw Obywatelskich. 15 października 2024 r. Naczelny Sąd Administracyjny przyznał naukowcowi rację w sporze z prezydentem. „Prezydent nie jest uprawniony do oceniania wniosków o tytuł profesorski – oceny takiej dokonują odrębne ciała, złożone z naukowców. Rolą Prezydenta jest zaś niezwłoczne podpisanie nominacji i wręczenie jej nowym profesorom” – napisał wówczas dr hab. Bilewicz, komentując dla PAP decyzję NSA.

Prezydent Andrzej Duda w maju 2025 r., w wywiadzie dla Kanału Zero Duda tłumaczył, że jego zdaniem Bilewicz prowadzi „wątpliwie naukową działalność, po prostu działalność antypolską, oczernia Polskę i Polaków”, a proces jego kwalifikacji profesorskiej był w „ogromnym stopniu pozbawiony obiektywizmu”.

Dr hab. Michał Bilewicz prowadzi badania m.in. na temat postaw antysemickich w polskim społeczeństwie, uprzedzeń i mowy nienawiści.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET