Nie żyje 12-latek, obok znaleziono hulajnogę elektryczną. Pilny apel policjantów
Śląscy policjanci poinformowali o tragicznym odkryciu w miejscowości Szare. Na drodze biegnącej wzdłuż trasy S1 znaleziono nieprzytomne dziecko, przy którym leżała hulajnoga elektryczna. Niestety, chłopcu nie udało się już pomóc.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego policja apeluje do świadków zdarzenia w miejscowości Szare?
- Co odkryły służby na miejscu tragedii?
- Które działania są teraz podejmowane przez policję?
Szare, Śląsk. 12-letni chłopiec nie żyje, obok znaleziono hulajnogę elektryczną
Do tragicznego zdarzenia doszło w miejscowości Szare (pow. żywiecki) około godziny 15.15. To właśnie wtedy dyżurny Komisariatu Policji w Rajczy otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym chłopcu leżącym na drodze przebiegającej wzdłuż trasy S1.
Po przyjeździe służb na miejsce okazało się, że 12-letnie dziecko posiadało widoczne obrażenia głowy, a obok niego leżała hulajnoga elektryczna. Życia chłopca nie udało się uratować.
Policja apeluje ws. śmierci chłopca
Policjanci ze Śląska w komunikacie poinformowali, że mimo natychmiastowej reakcji świadków, którzy rozpoczęli resuscytację, oraz szybkiej interwencji zespołów ratunkowych, chłopca nie udało się uratować. Potwierdzono, że poszkodowany zmarł na miejscu.
W miejscu tragedii pracują teraz policjanci pod nadzorem prokuratora. Prowadzone są czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie przyczyn i okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Mundurowi zwrócili się także do osób, które mogły być świadkami zdarzenia lub wiedzą coś o nim. "Apelujemy do wszystkich osób, które mogą posiadać informacje pomocne w sprawie - prosimy o kontakt z najbliższą jednostką Policji lub pod numerem alarmowym 112" - dodano we wpisie w mediach społecznościowych.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET