Nie żyje aktor Maciej Pesta. "Straciliśmy dobrego kolegę"
Nie żyje Maciej Pesta, aktor teatralny i filmowy. Miał 43 lata. Informację o jego śmierci przekazał Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Był związany z wieloma teatrami w całym kraju, m.in. w Warszawie, Gdańsku, Krakowie czy Bydgoszczy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim był Maciej Pesta.
- Z którymi teatrami związany był aktor.
- W jakich popularnych produkcjach wystąpił.
Nie żyje Maciej Pesta
"Z ogromnym smutkiem zawiadamiamy o śmierci aktora Macieja Pesty" - poinformował w piątek Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Na ekranie widzowie mogli oglądać go w takich produkcjach, jak "Stulecie Winnych", "Korona Królów" czy epizodycznie w "Plebanii", "Ojcu Mateuszu", "Czasie Honoru" i "Barwach Szczęścia".
Maciej Pesta miał 43 lata. Urodził się 18 lutego 1983 roku w Ostródzie. Był absolwentem Studium Aktorskiego w Olsztynie, a później także Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Aktor był związany z teatrami w niemal całej Polsce.
"Nie bał się żadnych artystycznych wyzwań"
Występował na deskach Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, Nowego Teatru, Teatru Syrena i Teatru Komedia w Warszawie, Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, Teatru Polskiego w Bydgoszczy, Teatru Słowackiego w Krakowie, Komuny Warszawa czy Teatru 21. Przez lata można było zobaczyć go w takich spektaklach, jak "Jądro ciemności", "Joanna Szalona, Królowa", "Skąpiec" czy "Henrietta Lacks", przy którym był współautorem scenariusza.
"Naszym sercom szczególnie bliskie pozostaną wspomnienia, kiedy był naszym teatralnym kolegą" - napisano w mediach społecznościowych kieleckiego teatru. "Straciliśmy dobrego kolegę i świetnego aktora, który nie bał się żadnych artystycznych wyzwań" - pożegnał aktora warszawski Teatr Syrena. "W naszej pamięci pozostaną wspólne chwile spędzone na scenie i za kulisami. Składamy wyrazy głębokiego współczucia rodzinie, bliskim i przyjaciołom" - napisał z kolei Teatr Polski w Bydgoszczy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET