Nie żyje jedna osoba, strażacy dogaszają budynek. Tragedia w Stargardzie
Jedna osoba zginęła w pożarze, do którego doszło w niedzielę przy placu Majdanku w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie). Strażacy dogaszają budynek, trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności pożaru w Stargardzie.
- Ile zastępów straży pożarnej uczestniczyło w akcji gaśniczej.
- Jaka jest obecnie sytuacja na miejscu zdarzenia.
Stargard. Tragiczny pożar, nie żyje kobieta
Strażacy zostali wezwani do pożaru w jednym z domów w Stargardzie w niedzielę przed godz. 13. Po przyjeździe pierwszych zastępów stwierdzono silne zadymienie oraz rozwinięty pożar w jednym z pokoi.
- W trakcie przeszukań odnaleziono ciało kobiety - poinformował mł. bryg. Paweł Różański z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Stargardzie, cytowany przez TVP3 Szczecin. Jak podaje "Głos Szczeciński", ofiara to 67-latka.
Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej. W chwili obecnej sytuacja jest już opanowana, trwa dogaszanie. Służby wyjaśniają okoliczności tragicznego zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/TVP3 Szczecin/Głos Szczeciński
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET