`

Nie żyje królowa Saga. „Symbol siły, determinacji i opiekuńczości”

2 min. czytania
03.02.2025 13:26
Obserwuj nas na Google

„W cieniu zimowego nieba, 1 lutego 2025 roku, zapadła cisza. Odeszła nasza ukochana tygrysica Saga – królowa wśród zwierząt” – poinformował Śląski Ogród Zoologiczny. W Chorzowie oglądać ją można było przez 15 lat.

Śląski Ogród Zoologiczny
fot. Karol Makurat REPORTER East News/Screen FB Śląski Ogród Zoologiczny
  • Nie żyje tygrysica Saga ze Śląskiego Ogrodu Zoologicznego
  • Była tygrysem syberyjskim - największym spośród dużych kotów
  • W Chorzowie mieszkała przez 15 lat

Tygrysica Saga z  zoo w Chorzowie

Tygrysica Saga urodziła się 9 czerwca 2008 roku w Zoopark Dvorec w Czechach. Do Chorzowa przyjechała na początku 2010 roku. „Była nie tylko jednym z mieszkańców ZOO – była symbolem siły, determinacji i opiekuńczości. Dla pracowników ZOO była jak członek rodziny. Codziennie czekali na jej poranne powitanie, ciesząc się na widok łagodnych gestów i pełnych zaufania spojrzeń” – piszą pracownicy Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w mediach społecznościowych.

„Dzień jej odejścia był wyjątkowo ciężki. Śnieg spadał powoli, tworząc delikatny całun, jakby sama natura chciała oddać hołd tej wyjątkowej istocie. Prawnicy, którzy z wielką pasją bronili praw zwierząt i dbali o ich losy, przyszli w milczeniu pożegnać królową ZOO. Wielu z nich spędzało z nią czas podczas różnych wydarzeń, wciąż pamiętając jej majestat. O godzinie 11:00 zebrali się, opiekunowie na cichej ceremonii. Każdy z nich przyniósł symboliczny kwiat – lilię, symbol niewinności i pamięci. Nie padły żadne słowa, bo nie były potrzebne” – czytamy.

Saga była tygrysem syberyjskim – największym spośród dużych kotów. Zwierzęta te osiągają ponad 2,5 metra długości z ogonem i ponad 200 kilogramów. Spośród innych podgatunków wyróżnia je nieco jaśniejsza sierść – pomarańczowa z brązowymi, a nie czarnymi paskami. Szacuje się, że na świecie zostało mniej niż 600 osobników.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET