`

Nie żyje urodzony w Polsce noblista. Miał 97 lat

2 min. czytania
23.10.2024 07:25
Obserwuj nas na Google

Urodzony w Polsce Andrew V. Schally, laureat Nagrody Nobla za odkrycie hormonów mózgowych, które regulują wzrost, rozmnażanie i inne funkcje organizmu zmarł w Miami Beach w wieku 97 lat. "New York Times” przypomniał, że naukowiec podzielił wyróżnienie z Rogerem Guilleminem, swoim rywalem, z którym konkurował przez dwie dekady. 

Nie żyje noblista Andrew V. Schally
fot. Science Photo Library/EAST NEWS

Nie żyje noblista Andrew V. Schally. Miał 97 lat

Schally urodził się w polskim wówczas Wilnie w 1926 roku. Ojciec Andrew Schally’ego, Kazimierz, był generałem brygady. Matka nazywała się z domu Maria Lacka. Po inwazji niemieckiej w 1939 roku, rodzina uciekła do Rumunii, a po wojnie emigrowała do Szkocji. Schally ukończył studia chemiczne na Uniwersytecie Londyńskim, a następnie pracował jako technik w National Institute of Medical Research. W 1952 roku przeszedł do McGill University w Montrealu, gdzie zaczął badania nad hormonami przysadki i podwzgórza. Do USA przybył w połowie lat 50. ubiegłego stulecia.

Swoją rozpoczął karierę jako technik badawczy i przez większość życia pracował w Centrum Medycznym Weteranów w Nowym Orleanie, gdzie z pasją dążył do odkrycia hormonów. Jego rywalizacja z Guilleminem trwała od lat 60. do 70., zakończyła się w 1977 roku, gdy obaj naukowcy otrzymali wspólnie Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny. Guillemin zmarł w lutym tego roku.

Nowojorski dziennik podkreśla, że odkrycie Schally'ego było wynikiem badań na dużą skalę. Ponieważ mózg zawiera jedynie minimalne ilości hormonów, Polak potrzebował tysięcy mózgów do przeprowadzenia badań. Dzięki darowiźnie miliona mózgów świń od firmy Oscar Mayer mógł zrealizować swój plan badań.

Noblista z Polski był autorem ponad 2380 cenionych publikacji. Został wybrany w USA do Krajowej Akademii Nauk w 1978 roku. Miał dwoje dzieci, pięciu wnuków i dziesięciu prawnuków. Cały czas odczuwał też związki z krajem przodków. Kiedy polsko-amerykański badacz prof. Wacław Szybalski sporządzał listę noblistów polskiego pochodzenia, Schally od razu się zgodził, aby go do nich zaliczyć.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET