Niemowlę zachłysnęło się smoczkiem. Dramatyczna akcja ratunkowa

2 min. czytania
10.07.2023 11:29
Obserwuj nas na Google

Błyskawiczna reakcja ratowników medycznych z Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego (WSPR) w Łodzi uratowała życie 7-miesięcznej dziewczynki, która zachłysnęła się smoczkiem. Przedmiot blokował wejście do tchawicy dziecka, co mogło doprowadzić do jego śmierci.

niemowlę zachłysnęło się
fot. Stanislaw Bielski /REPORTER

Dramatyczne wezwanie wpłynęło do łódzkiego pogotowia w piątek, o godz. 17.30 - pomocy potrzebowała 7-miesięczna dziewczynka, która zachłysnęła się smoczkiem. Na pomoc wyruszył jeden z zespołów ratownictwa medycznego, stacjonujących na w łódzkiej dzielnicy Polesie.

- Na miejscu zdarzenia ratownicy zastali matkę trzymającą na rękach dziewczynkę. Objawy, jakie prezentowało dziecko, wskazywały na ciężką niedrożność dróg oddechowych. Okazało się, że niemowlę zachłysnęło się smoczkiem. Ciało obce blokowało przepływ powietrza przez drogi oddechowe, co mogło doprowadzić do śmierci dziewczynki. Ratownicy umieścili w jamie ustnej dziecka laryngoskop — urządzenie uwidaczniające wejście do krtani i przy pomocy specjalnych kleszczyków usunęli smoczek blokujący wejście do tchawicy - zrelacjonował rzecznik łódzkiej WSRM Adam Stępka.

Niemowlę zachłysnęło się smoczkiem

Po usunięciu ciała obcego z dróg oddechowych stan dziewczynki uległ poprawie, jednak z uwagi na ewentualne powikłania dziecko pod opieką mamy przewieziono do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.

Redakcja poleca

Jak wyjaśnił Stępka, niedrożność dróg oddechowych spowodowana ciałem obcym występuje zwykle u dzieci w starszym wieku, zwłaszcza w momencie, gdy zaczynają one samodzielnie poznawać otaczający je świat. Maluchy wkładają do ust różne przedmioty, które następnie dostają się do dróg oddechowych, dlatego opiekunowie powinni zadbać, by wszystkie drobiazgi, którymi może zainteresować się dziecko, usunąć z jego otoczenia.

- Ciało obce w drogach oddechowych może całkowicie zamknąć światło krtani lub znajdującej się dalej tchawicy. Wówczas pierwszymi objawami jest kaszel, będący odruchem obronnym. Na skutek zablokowania przepływu powietrza dochodzi również do sinicy. Jeśli pomoc nie nadejdzie szybko, stan dziecka ulega pogorszeniu. Traci ono przytomność, mięśnie stają się wiotkie. Dalsza zwłoka w udrożnieniu dróg oddechowych może doprowadzić do nagłego zatrzymania krążenia na skutek niedotlenienia - podkreślił rzecznik łódzkiej WSRM.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/ Agnieszka Grzelak-Michałowska (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET