`

Niepokojący incydent na Bałtyku. Błyskawiczna reakcja szefa MON, będzie specjalna narada

2 min. czytania
21.05.2025 14:35
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk poinformował w środę, że rosyjski statek z „floty cieni” objęty sankcjami wykonywał podejrzane manewry w pobliżu kabla energetycznego łączącego Polskę ze Szwecją. W związku z tym incydentem szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział na czwartek specjalną naradę w Centrum Operacji Morskich w Gdyni.

Kosiniak-Kamysz
fot. PAP/Leszek Szymański

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co dokładnie przekazał na temat incydentu na Bałtyku premier Donald Tusk.
  • Jaka jest reakcja na to zdarzenie szefa MON.
  • Z kim prowadzona będzie odprawa podczas specjalnej narady w Centrum Operacji Morskich w Gdyni w czwartek.

Niepokojący incydent na Bałtyku. Natychmiastowa reakcja polskiego rządu

"Rosyjski statek z "floty cieni" objęty sankcjami wykonywał podejrzane manewry w pobliżu kabla energetycznego łączącego Polskę ze Szwecją. Po skutecznej interwencji naszego wojska statek odpłynął do jednego z rosyjskich portów. ORP "Heweliusz" płynie na miejsce zdarzenia" - przekazał w środę chwilę po południu premier Donald Tusk.

Na niepokojący incydent błyskawicznie zareagował też szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Na konferencji prasowej powiedział, że do sytuacji tej doszło we wtorek. Statek nie był na polskich wodach, ale wykonywał podejrzane manewry nad kablem energetycznym należącym do Polskich Sieci Energetycznych.

Redakcja poleca

Kosiniak-Kamysz poinformował, że na polecenie dowódcy operacyjnego wykonano niezbędne procedury - m.in. lot patrolowy, nastąpiło skuteczne odstraszanie - statek odpłynął. Aby szczegółowo wyjaśnić incydent, wypłynął ORP "Heweliusz" - okręt hydrograficzny wyspecjalizowany w monitorowaniu.

W czwartek specjalna narada z udziałem Donalda Tuska

Szef MON poinformował, że w czwartek odbędzie się specjalna narada w Centrum Operacji Morskich w Gdyni z udziałem premiera Donalda Tuska. Odprawa będzie prowadzona nie tylko z Marynarką Wojenną, ale również z innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, a "wszystkie środki i siły, które trzeba będzie użyć, będą desygnowane do tej operacji".

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że incydent ten pokazuje, jak poważna jest sytuacja na Bałtyku, który staje się kluczowym akwenem morskim. Dodał, że na Morzu Bałtyckim dochodzi do największej liczby incydentów związanych z przerwaniem kabli, "z akcjami dywersji i sabotażu". - Dla nas bezpieczeństwo jest sprawą absolutnie priorytetową. Bezpieczny Bałtyk, współpraca z naszymi sojusznikami, w tej sprawie również jesteśmy z nimi w kontakcie. Wszystkie środki i siły, które trzeba będzie użyć będą desygnowane do tej operacji - podkreślił wicepremier.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET