Niepokojący rekord na Wiśle. Tak niskiego poziomu wody jeszcze nie było
Polska zmaga się z efektami suszy i upałów. W niektórych rzekach wody jest mniej, niż kiedykolwiek wcześniej notowano. Tak jest m.in. w na Sanie i na jednym z wodowskazów na Wiśle. Reporter Radia ZET Marcin Friedrich pojechał do Połańca, gdzie ze względu na suszę pracę ograniczyła lokalna elektrownia.
-
-
- 5 Zobacz
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak ekstremalne temperatury wpływają na poziom wód w polskich rzekach.
- Które obszary kraju najbardziej odczuwają deficyt opadów i niskie przepływy.
- Dlaczego elektrownia w Połańcu zmniejszyła produkcję energii.
Ekstremalnie niskie poziomy wody w polskich rzekach
Zlewnie Sanu, Bugu, Warty, środkowej i górnej Wisły - to miejsca, gdzie padł rekord absolutnego minimum stanu wody w rzekach. Synoptycy alarmują, że w związku z wysokimi temperaturami w kraju, ta sytuacja może się jeszcze pogorszyć. - Niewykluczone, że po fali upałów padną kolejne rekordy. Prognozy pogody wskazują, że stan wody będzie się cały czas obniżał, bo mamy deficyt opadów i bardzo wysokie parowanie w zlewniach - mówił Radiu ZET hydrolog IMGW Paweł Staniszewski.
Aktualnie znaczna część południowo-wschodniej Polski jest oznakowana przez IMGW na szaro. Oznacza to, że w tych miejscach aktualne lub prognozowane wartości przepływu na stacjach wodowskazowych uznanych za reprezentatywne układają się poniżej SNQ (średniej z najniższych przepływów rocznych) przez minimum 10 dni w obrębie jednego obszaru hydrologicznego.
Elektrownia w Połańcu ograniczyła działanie
W kilkudziesięciu miejscach wody jest mniej, niż kiedykolwiek wcześniej notowano. Ekstremalnie niski poziom utrzymuje się między innymi na Sanie i na jednym z wodowskazów na Wiśle. Nad największą rzekę w kraju do Połańca pojechał reporter Radia ZET Marcin Friedrich. Ze względu na suszę ograniczono pracę w tutejszej elektrowni. - Dziś ze względu na niski poziom wody niedostępny jest jeden z ośmiu bloków. Wisła w Szczucinie kilkanaście kilometrów stąd, gdzie jest wodowskaz, ma 76 cm. Do rekordowego stanu wody brakuje 12 cm. W niedalekiej Stalowej Wody, która leży nad Sanem, wstrzymano już przemysłowe przesyłanie wody do strefy ekonomicznej - relacjonuje Marcin Friedrich.
„W związku z utrzymującymi się niskimi stanami wody praca wybranych bloków energetycznych jest dostosowywana do aktualnych warunków eksploatacyjnych. Działania te mają charakter operacyjny i służą zapewnieniu bezpiecznej pracy jednostek oraz ciągłości dostaw energii” - przekazała PAP Justyna Kosowicz, rzeczniczka prasowa spółki Enea Elektrownia Połaniec.
Źródło: Radio ZET/ PAP/ IMGW
(5) zobacz galerię