`

Niewybuch w Karkonoszach. Wydano komunikat. "Zamknęliśmy do odwołania"

2 min. czytania
30.08.2025 09:46
Obserwuj nas na Google

W Karkonoszach znaleziono kolejny niewybuch. Komunikat w tej sprawie zamieścił w piątkowy wieczór Karkonoski Park Narodowy. Zamknięto do odwołania jeden ze szlaków. - Był to pocisk artyleryjski kaliber 75 mm - przekazał portalowi RadioZET.pl Bogumił Kotowski, komendant Straży Parku KPN.

Zamkniety szlak
fot. Karkonoski Park Narodowy

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto po znalezieniu niewybuchu w Karkonoszach.
  • Dlaczego szlaki w pobliżu Wodospadu Szklarki są okresowo zamykane.
  • Które tereny są objęte zakazem wstępu z powodu niewybuchów.

Niewybuch w Karkonoszach. Jest komunikat KPN

"Zamknęliśmy do odwołania dojście do Wodospadu Szklarki od mostu przy punkcie kasowym do granicy Karkonoskiego Parku Narodowego (od parkingu). Jutro będzie tam usuwany niewybuch. Szlak zielony wzdłuż rzeki Kamiennej jest otwarty" - poinformowali przedstawiciele KPN w piątek wieczorem. W sobotę rano portal RadioZET.pl skontaktował się z władzami parku. Zapytaliśmy, czy niewybuch został już usunięty, w jaki sposób został zlokalizowany i czy w jakimkolwiek momencie stwarzał zagrożenie dla turystów.

Odpowiedzi udzielił nam Bogumił Kotowski, komendant Straży Parku KPN. - Był to pocisk artyleryjski kaliber 75 mm, został usunięty przez saperów około godz. 10:30. Leżał kilka metrów poza wyznaczonym szlakiem pieszym, powyżej schroniska "Kochanówka", niedaleko wodospadu. Zgłosił mężczyzna, który zszedł poza szlak i poza barierki – zauważył pod liśćmi w ziemi pocisk - powiedział Kotowski. - Apelujemy, aby turyści wędrowali po Parku Narodowym tylko wyznaczonymi trasami, o które KPN dba i remontuje - dodał.

Pod wpisem KPN pojawiło się sporo komentarzy zaskoczonych internautów. "To już ponad dwa lata, kiedy zamykane są okresowo szlaki w tej okolicy", "Oj, tego jeszcze tam pewnie będzie, a będzie", "Strasznie dużo tych niewybuchów w tym rejonie" - piszą internauci. 

Redakcja poleca

"Dolina śmierci" w Karkonoszach

Okazuje się, że uwagi internautów są trafne - rzeczywiście w lasach koło wodospadu Szklarki mogą znajdować się niebezpieczne niewybuchy. Usuwanie ich, a także zapalników do pocisków oraz granatów moździerzowych trwa tu od dwóch lat. - Do tej pory zabezpieczyliśmy 65 hektarów terenu i znów byliśmy zmuszeni przedłużyć okres zamknięcia lasów - poinformowała w lipcu Elżbieta Mrozek z Nadleśnictwa Szklarska Poręba w rozmowie z lokalnym portalem "Jelenia Góra Nasze Miasto". Wydano w tej sprawie również specjalny komunikat. 

"W związku ze stwierdzonym potencjalnym zagrożeniem niewybuchami oraz przedmiotami niebezpiecznymi Nadleśnictwo Szklarska Poręba wprowadza okresowy zakaz wstępu do lasu na terenie Leśnictwa Roztoka (od dnia 01.07.2025 r. do 31.12.2025 r.). Prosimy o stosowanie się do zakazu na wskazanym obszarze" - czytamy na stronie nadleśnictwa. Prace były juz tam prowadzone wcześniej, w 2024 roku. Wówczas zamknięto niektóre szlaki w związku z rozpoczęciem zadania  "Rozpoznanie i oczyszczanie saperskie terenu w Nadleśnictwie Szklarska Poręba". 

Źródło: Radio ZET/Jelenia Góra Nasze Miasto

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET