Niezwykle rzadki widok nad Bałtykiem. Plażowicze oniemieli. “Dymiące morze”
Niezwykły widok mogli podziwiać turyści, którzy w środku tygodnia wybrali się na plażę w Jantarze (woj. pomorskie). Woda w Bałtyku zdawała się dymić, co zostało uwiecznione na nagraniu jednego z plażowiczów. Jak tworzy się to rzadkie zjawisko atmosferyczne?
- Film przedstawiający zjawisko "dymiącego morza" w Jantarze przyciągnął uwagę internautów
- Niezwykłe zjawisko, związane z różnicą temperatur między cieplejszą wodą a zimniejszym powietrzem, jest całkowicie bezpieczne i charakterystyczne dla okresu wczesnowiosennego
- "Dym" nad morzem to tak naprawdę para wodna wymieszana z zimnym powietrzem
Morze "dymiło" w Jantarze
Nagranie przedstawiające rzadkie zjawisko pojawiło się na profilu Na Mierzeję na Facebooku. Widać na nim mgłę unoszącą się nad Bałtykiem, która rzeczywiście przypomina dym. "Ale piękne zjawisko o świcie. Poranek na plaży w Jantarze z "dymiącym morzem" robi super wrażenie. I to niesamowite słońce na końcu" - czytamy pod nagraniem zamieszczonym we wtorek 25 marca.
Czy "dymiące morze" jest niebezpieczne? Na szczęście nie, jest to zupełnie normalne, chociaż rzadkie zjawisko. Występuje ono w momencie, kiedy nad cieplejsze wody wpływa zimniejsze powietrze. Woda w takim przypadku najczęściej ma dodatnią temperaturę, a powietrze jest na minusie. To z tego powodu najczęściej obserwujemy "dymienie morza" na początku wiosny, kiedy poranne temperatury wciąż są niskie. "Dym" to nic innego jak para wodna, która miesza się z powietrzem, tworząc gęstą, nieprzejrzystą mgłę.
Internauci zachwyceni rzadkim zjawiskiem nad Bałtykiem
Nagranie spotkało się z zachwytem internautów. Do tej pory film został wyświetlony już kilkadziesiąt tysięcy razy. "Niesamowity widok", "Fajnie poznawać takie efekty przyrody. Robią duże wrażenie", "Pięknie, niedługo tam będę. Morze, piękna plaża. Cóż więcej potrzeba?", "Fantastyczne ujęcia" - piszą internauci.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET