Nowa aplikacja dla krakowian. Ma być wzorowana na Tokio i miastach USA
Aplikacja mobilna dla mieszkańców Krakowa, wzorowana na innych miastach na świecie, to jeden z postulatów kandydującego na urząd prezydenta prof. Stanisława Mazura. Taka możliwość miałaby ułatwić poruszanie się po mieście i załatwianie wielu spraw.
KR-appka, czyli aplikacja mobilna dla mieszkańców Krakowa miałaby być stworzona w oparciu o podobne aplikacje działające w Tokio, miastach amerykańskich czy Estonii. Rektor UEK, prof. Stanisław Mazur, startujący z własnego komitetu kandydat na prezydenta w nadchodzących wyborach samorządowych, zaprezentował na konferencji prasowej koncepcję KR-appki, która ma umożliwić mieszkańcom skuteczny kontakt z magistratem.
Według prof. Mazura aplikacja pozwoli na zgłaszanie codziennych problemów, udział w konsultacjach społecznych, załatwienie spraw urzędowych, znalezienie najlepszych połączeń różnymi środkami transportu, miejsca na parkingach, a także ocenę na żywo, podczas sesji radnych, prac rady miasta. Aplikacja miałaby być też narzędziem do zgłaszania postulatów.
KR-appka. Kraków z nową aplikacją mobilną
Pomysł nawiązuje do koncepcji "smart city", czyli - jak mówi Stanisław Mazur - "miasta bardzo przyjaznego, wygodnego, w którym nowoczesne technologie nie paraliżują, nie zastraszają, ale ułatwiają codzienne funkcjonowanie".
Jeśli Stanisław Mazur wygra wybory, to aplikację miałaby bezpłatnie przygotować grupa programistów, która już się zaoferowała. Testowanie i przygotowanie aplikacji mogłoby zająć około roku.
"Chcemy miasta smart w Krakowie! Planowana aplikacja ma funkcję, która będzie wspierać płynność i wygodę poruszania się po mieście" - pisze prof. Stanisław Mazur w mediach społecznościowych.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/PAP - Beata Kołodziej
- Ta atrakcja turystyczna w Krakowie cieszy się wielką popularnością. I nic nie kosztuje
- Tak mówił o dzieciach z in vitro. Kontrowersyjny ksiądz podjął decyzję
- Włamanie do domu ojca Łukasza Gibały. "Boję się nawet myśleć"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET