Nowa trasa maratonu w Poznaniu, internauci w szoku. "Trudno sobie wyobrazić"
Miasto Poznań opublikowało szczegóły nowej trasy Lotto 24. Poznań Maratonu, który odbędzie się 12 października. Biegacze przemierzą ulice centrum miasta, alejki w pobliżu Jeziora Maltańskiego oraz Nowego Zoo. Ta lokalizacja wzbudza skrajne opinie wśród mieszkańców.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany wprowadzono w trasie 24. Lotto Poznań Maratonu.
- Przez jakie ulice pobiegną maratończycy.
- Dlaczego wydarzenie budzi kontrowersje.
- Jak organizatorzy odpowiadają na krytykę.
Nowa trasa maratonu w Poznaniu
Miasto opublikowało w sieci trasę Lotto 24. Poznań Maratonu. Wprowadzono w jej przebiegu kilka zmian. "Choć miejsce startu będzie dobrze znane biegaczom, którzy brali już udział w poprzednich imprezach, to już na początku czeka ich spora niespodzianka. Uczestnicy ruszą z ulicy Grunwaldzkiej przy Międzynarodowych Targach Poznańskich, ale dalej pobiegną w kierunku przeciwnym niż dotychczas. Po wystrzale startowym skierują się w stronę ronda Kaponiera, a następnie ul. Św. Marcin" - przekazują w komunikacie urzędnicy miejscy.
Biegacze poruszając się przez centrum miasta, będą zmierzali w stronę jeziora Maltańskiego. Uczestnicy pobiegną wzdłuż północnego brzegu akwenu. Główną atrakcją dla biorących udział w tym biegu będzie trasa wytyczona przez tereny Nowego Zoo. "Pozdrówcie flamingi, zebry, antylopy i orłosępy i kierujcie się z powrotem na Jezioro Maltańskie, a potem ulicami Baraniaka i Chartowo w stronę ratajskich osiedli z wielkiej płyty" - przekazywali organizatorzy biegu.
Kontrowersje wokół biegu na terenie zoo
W mediach społecznościowych wybuchła dyskusja dotycząca nowej trasy poznańskiego maratonu. Wśród komentarzy znalazły się zarówno pozytywne, jak i negatywne. "Zwierzęta potrzebują spokoju, a nie imprezy"; "Maraton w zoo? Proszę o jak najszybsze wycofanie się z tego pomysłu"; "Trudno sobie wyobrazić kilka tysięcy osób przebiegających alejkami zoo i niezakłócających spokoju zwierząt"; "Nowa trasa, czyli jak wkurzyć całe miasto"; "Dziwna ta trasa i jeszcze się nie spotkałem, by trasa była przez zoo"; "To bieganie kilku tysięcy ludzi po zoo, na pewno przypadnie tamtejszym zwierzakom do gustu. Czekam na reakcję obrońców zwierząt" - pisali zaniepokojeni mieszkańcy w komentarzach pod postem Poznań Maratonu na Facebooku.
Organizatorzy uspokajają zaniepokojone sprawą osoby. "Trasa biegu została dostosowana tak, żeby nie zakłócać spokoju zwierząt - ich komfort jest dla nas priorytetem. Bieg odbywa się bez udziału kibiców na terenie zoo, a liczba uczestników nie przewyższa liczby odwiedzających w weekendy. Podobne wydarzenia organizują również inne ogrody zoologiczne - zawsze z troską o dobrostan mieszkańców zoo" - przekazano w komentarzach. Pojawiły się także opinie chwalące nową trasę. "Ależ się zapowiada bajecznie"; "Miałem nie biec, ale w tej sytuacji biegnę, świetna trasa"; "Tyle atrakcji po drodze, że aż trudno się nie zatrzymać" - przekonywali fani biegu w mediach społecznościowych.
Poza wyżej wymienionymi punktami na mapie biegu uczestnicy ruszą przez: rondo Rataje w kierunku Wartostrady, następnie w stronę mostu Przemysła, gdzie będzie półmetek trasy. Następnie maratończycy pobiegną przez ulice: Hetmańską, Ściegiennego, Jugosłowiańską, Grunwaldzką w stronę Junikowa, Cmentarną, Owczą, Złotowską, Bukowską w stronę lotniska na Ławicy. Kolejnym punktem będzie bieg przez murawę stadionu przy ul. Bułgarskiej. Na koniec biegacze ruszą na ulicę Grunwaldzką do mety na placu św. Marka na Międzynarodowych Targach Poznańskich.
Źródło: Radio ZET/Poznań Maraton - Facebook/Miasto Poznań
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET