Nowe informacje ws. katastrofy śmigłowca w Małopolsce. Nie żyje 30-latek
W czwartek przed godz. 12 małopolska policja przekazała nowe informacje w sprawie katastrofy śmigłowca Robinson. „Na zboczu góry Lubogoszcz, w terenie trudno dostępnym, odnaleziono rozbity wrak śmigłowca oraz ciało 30-letniego pilota" – czytamy w komunikacie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były warunki utrudniające poszukiwania śmigłowca.
- Które służby zaangażowano w akcję poszukiwawczą.
- Gdzie odnaleziono wrak śmigłowca Robinson.
Katastrofa śmigłowca Robinson w Małopolsce. Nowe informacje
Od godzin nocnych na terenie powiatu limanowskiego trwały poszukiwania śmigłowca, z którym Polska Agencja Żeglugi Powietrznej straciła kontakt. Policjanci koordynujący działania poszukiwawcze wyodrębnili teren, gdzie wstępnie mogło dojść do wypadku. W działania zaangażowano ponad 100 osób, w tym policjantów, strażaków Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, ratowników GOPR oraz specjalistyczne grupy poszukiwawcze. Wykorzystano drony i quady.
„Gęsta mgła, trudny, rozległy i górzysty teren utrudniały poszukiwania. Przed godziną 8, na zboczu góry Lubogoszcz, w terenie trudno dostępnym odnaleziono rozbity wrak śmigłowca oraz ciało 30 -letniego pilota" – poinformowała w czwartkowe przedpołudnie małopolska policja. Teren wypadku jest zabezpieczony i odgrodzony. Na miejscu pracuje grupa oględzinowo-śledcza z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pod nadzorem prokuratora oraz przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.
Maszyna była obserwowana przez system ADS-B na wysokości około 850–1000 metrów nad poziomem terenu. Następnie sygnał został nagle utracony. Na obecnym etapie służby nie informują o możliwych przyczynach katastrofy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET