Nowy pomysł MSWiA. Rzecznik Praw Obywatelskich zgłasza wątpliwości
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt rozporządzenia, które wprowadza nowy element umundurowania policjantów. Wątpliwości w tej kwestii zgłosił Rzecznik Praw Obywatelskich, który argumentuje swoje obawy.
Pomysł MSWiA ws. umundurowania policjantów
Projekt pojawił się na stronach rządowych pod koniec września. Jego głównym założeniem jest wyposażenie policjantów w dodatkowy element identyfikacji indywidualnej, którym ma być metalowa tabliczka z sześciocyfrowym numerem identyfikacyjnym funkcjonariusza. Zmiana ta dotyczy przede wszystkim mundurowych działających w pododdziałach zwartych, którzy nie mają obowiązku noszenia ośmioramiennej gwiazdy z numerem identyfikacyjnym oraz plakietki imiennej.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zauważył błędy w projekcie. - Sześciocyfrowy ciąg cyfr może być trudny do odczytania i zapamiętania przez świadków interwencji, zwłaszcza w sytuacjach dynamicznych podczas zgromadzeń publicznych, gdy dochodzi do szybkiego i masowego przemieszczania się osób - ocenił cytowany przez "Rzeczpospolitą". Dodał, że tabliczka nie zawsze będzie widoczna ze względu na jej umiejscowienie na mundurze.
RPO ma wątpliwości. Chodzi m.in. o kominiarki
- Nie zawsze bowiem interweniujący policjant stoi przodem do osoby obserwującej bądź nagrywającej. A wysokość cyfr składających się na znak identyfikacji indywidualnej wynosi jedynie 8,5 cm. W innych państwach europejskich taki znak policjantów pododdziałów zwartych często znajduje się dodatkowo na hełmie. Jest on o wiele bardziej widoczny - tlumaczył RPO.
Marcin Wiącek odniósł się ponadto do kwestii zakrywania przez policjantów twarzy kominiarkami, której według niego zabrakło w projekcie. Zdiagnozował, że obecnie obowiązujące wytyczne Komendanta Głównego Policji są niewystarczające i powinny zostać zapisane w akcie powszechnie obowiązującym. - W rozporządzeniu powinny znaleźć się przepisy określające szczegółowo zasady i warunki stosowania przez funkcjonariuszy kominiarek i szalokominiarek, z zastrzeżeniem, że ich użycie musi wiązać się z odpowiednim wyeksponowaniem indywidualnego znaku identyfikacyjnego - stwierdził.
Źródło: Radio ZET/"Rzeczpospolita"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET