Nowy przedmiot wchodzi do szkół, szykują się zmiany. "Rozporządzenie nie przewiduje"

2 min. czytania
16.07.2025 11:52
Obserwuj nas na Google

Uczniowie rozpoczną we wrześniu naukę nowego przedmiotu – edukacji zdrowotnej. Na razie nie wiadomo, ile osób rzeczywiście będzie uczestniczyć w zajęciach. - Nie będziemy mieć na obecnym etapie szczegółowych danych – poinformowała zastępczyni prezydenta Warszawy Renata Kaznowska. Szkoły przygotowują się tak, jakby wszyscy uczniowie mieli wziąć udział w lekcjach.

szkoła, klasa
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zagadnienia obejmuje nowy przedmiot edukacja zdrowotna.
  • Kiedy będzie znana liczba osób biorących udział w edukacji zdrowotnej.
  • Dlaczego edukacja zdrowotna budzi kontrowersje wśród niektórych środowisk.

Warszawskie szkoły szykują się na nowy przedmiot

Od września w szkołach podstawowych i średnich w Warszawie pojawi się nowy, nieobowiązkowy przedmiot – edukacja zdrowotna. Miasto planuje zatrudnić łącznie ponad 250 nauczycieli: około 160 w szkołach podstawowych i 90 w szkołach ponadpodstawowych. O tym, ile osób będzie uczyć się edukacji zdrowotnej, zdecydują rodzice i pełnoletni uczniowie - informuje "Gazeta Wyborcza".

Zajęcia z edukacji zdrowotnej mają obejmować takie zagadnienia jak aktywność fizyczna, zdrowie psychiczne i fizyczne, profilaktyka uzależnień – także cyfrowych. Lekcje będą odbywać się raz w tygodniu – w klasach IV–VIII szkół podstawowych oraz I–III klas liceów, techników i szkół branżowych I stopnia.

Redakcja poleca

Rozporządzenie nie przewidziało deklaracji od rodziców

Liczba uczniów będzie znana dopiero we wrześniu. – Nie będziemy mieć na obecnym etapie szczegółowych danych – poinformowała Renata Kaznowska, zastępczyni prezydenta Warszawy odpowiedzialna za edukację. Ze względu na opublikowanie rozporządzenia dopiero 9 kwietnia (zacznie obowiązywać 1 września) dyrektorzy szkół zrezygnowali ze zbierania od rodziców deklaracji udziału w zajęciach. Jak się okazuje – "rozporządzenie nie przewiduje tej formy kontaktu z rodzicami" – podała "Gazeta Wyborcza". 

– Zgodnie z przepisami rodzice nie składają deklaracji udziału. Mogą jednak złożyć rezygnację. Dyrektorzy natomiast wstępnie planują udział w edukacji zdrowotnej wszystkich uczniów i tak przygotowują liczbę nauczycieli – wytłumaczyła Kaznowska. W każdym roku szkolnym dyrekcja placówki będzie organizowała przynajmniej jedno spotkanie informacyjne z rodzicami uczniów oraz z pełnoletnimi uczniami.

Zajęcia mają prowadzić pedagodzy, którzy już uczą m.in. biologii czy wychowania do życia w rodzinie. Wprowadzenie przedmiotu wywołało kontrowersje. Środowiska konserwatywne oraz przedstawiciele episkopatu wyrazili sprzeciw, obawiając się, że treści lekcji mogą być nieodpowiednie dla dzieci i młodzieży. 

Źródło: Radio ZET/"Gazeta Wyborcza"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET