`

Nowy turystyczny trend wśród Polaków. Czegoś takiego nie było nawet na Black Week

2 min. czytania
07.01.2025 16:38
Obserwuj nas na Google

To nowy turystyczny trend w Polsce. Między świętami a Nowym Rokiem liczba rezerwacji w firmach turystycznych znacząco wzrosła. To wyniki wyższe niż w pozostałej części grudnia, a nawet niż podczas Black Week.

Zakopane
fot. Pawel Murzyn/East News (zdj. ilustr.)
  • Wyjazdy między świętami a Nowym Rokiem stały się nowym turystycznym trendem Polaków
  • Firmy turystyczne odnotowały znaczny wzrost rezerwacji w tym okresie
  • Takich liczb nie odnotowano nawet w czasie Black Week

Nowy trend turystyczny w Polsce

W ostatnie dni grudnia wielu Polaków zdecydowało się na świąteczne wyjazdy. Business Insider, powołując się na dane Travelist.pl, podaje, że w okresie między świętami a Nowym Rokiem firmy turystyczne odnotowały znaczny wzrost rezerwacji. Między 26 a 30 grudnia było ich o ponad 5 punktów proc. więcej niż podczas Black Week i niemal dwa razy więcej w porównaniu do pozostałej części grudnia. Okołoświąteczne wyjazdy stały się nowym trendem - wyniki w tym roku są wyższe niż według danych z 2022 roku.

- W ostatnich dniach 2024 r. zaobserwowaliśmy ogromny wzrost liczby rezerwacji. Mimo że aktualnie prowadzimy świąteczną wyprzedaż i uruchomiliśmy szerokozasięgową kampanię telewizyjną, to ten wynik zaskoczył nawet nas. Takich wyników nie odnotowaliśmy nawet w trakcie Black Week, o reszcie roku nie wspominając. Być może obserwujemy nowy trend w turystyce, gdzie dla Polaków boom rezerwacyjny zaczyna się po świętach, a końcówka listopada pozostaje zarezerwowana na świąteczne zakupy - powiedziała Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial w Travelist.pl, cytowana przez Business Insider.

Redakcja poleca

Polacy wybierają góry lub morze

Portal zaznaczył także, że obecne wyniki są lepsze niż w poprzednich latach mimo wzrostu cen. Średni koszt jednej nocy w dwuosobowym hotelu 4- lub 5-gwiazdkowym to 576 zł wraz z wyżywieniem w pakiecie. Dla porównania - rok wcześniej było to 516 zł, a w 2022 roku - 491 zł. Różnica jest więc wyraźna, ale nie odstrasza to tych, którzy okres między świętami a Nowym Rokiem chcą spędzić poza domem.

"Eksperci wskazują, że po świętach najwięcej rezerwacji przypadnie właścicielom nadmorskich i górskich kurortów. Polskie wybrzeże wybrało nieco ponad 41 proc. rezerwujących, a południe kraju - ponad 38 proc." - opisał Business Insider. Jako powody przewagi gór nad morzem wymieniono trwający sezon narciarski. Warto zaznaczyć, że górskie kierunki są nieco droższe i średnio sięgają kosztów w wysokości 659 zł, zaś nad morzem - 498 zł.

Źródło: Radio ZET / Business Insider

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET