`

Obalamy kłamstwo posła PiS. Prawda o zdjęciu z Nadarzyna wychodzi na jaw

3 min. czytania
18.04.2025 13:12
Obserwuj nas na Google

Zdjęcie imigrantów stojących na przystanku autobusowym w Nadarzynie opublikowane przez posła PiS Marcina Warchoła wywołało kontrowersje i reakcje lokalnych władz. W rozmowie z reporterem Radia ZET Janem Kielakiem, wójt Nadarzyna Dariusz Zwoliński potwierdził że fotografia nie została wykonana w 2025 roku. Wójt zaznaczył że mieszkańcy są przyzwyczajeni do obcokrajowców i traktują ich z empatią. 

Marcin Warchoł
fot. Jacek Slomion/REPORTER/Screen/X/Marcin Warchoł

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jakie kontrowersje wywołało zdjęcie opublikowane przez posła Marcina Warchoła
  • dlaczego wójt Nadarzyna podważa autentyczność fotografii i co mówią lokalne władze
  • jak internauci i organizacje społeczne oceniają publikowanie zdjęć imigrantów bez kontekstu

Politycy PiS opublikowali zdjęcie z Nadarzyna. Wójt: to nieaktualna fotografia

16 kwietnia poseł PiS Marcin Warchoł opublikował w serwisie "X" zdjęcie z przystanku Węzeł Nadarzyn 01. Na fotografii widać grupę mężczyzn, w tym kilku ciemnoskórych, czekających na autobus. W poście nie podano daty wykonania zdjęcia oraz jego źródła. Warchoł opatrzył je jedynie komentarzem - "Nadarzyn, kwiecień 2025 r., mieszkańcy przygotowują się do nadchodzących Świąt Wielkiej Nocy…"

To samo zdjęcie na swoim profilu na platformie "X" zamieścił inny z posłów PiS Janusz Kowalski. "Nadarzyn pod Warszawą. Przyjechali do Polski rządzonej przez Platformę Obywatelską Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego" - napisał Kowalski w poście. Warto nadmienić, że chwilę po publikacji zdjęcia z Nadarzyna przez obu polityków PiS, internauci zwracali uwagę, że fotografia może być nieaktualna. Żaden z nich nie odniósł się do tych zarzutów. 

Wójt Nadarzyna zabrał głos w sprawie zdjęcia opublikowanego przez posłów PiS

Aby ocenić wiarygodność zdjęcia i datę jego powstania, reporter Radia ZET Jan Kielak skontaktował się z wójtem Nadarzyna Dariuszem Zwolińskim. – Zdjęcie dodane przez posła Warchoła nie pochodzi z tego roku.  Od trzech lat w gminie jeżdżą autobusy 60, 63 i 65, których nie ma na tablicy uwiecznionej na zdjęciu. Zdjęcie wykonano najprawdopodobniej jeszcze za rządów PiS-u – powiedział reporterowi Radia ZET Janowi Kielakowi.

Nie zgadzają się również liście na drzewach koło przystanku. Te bowiem w tym roku jeszcze się nie pojawiły. - Na zdjęciu pana Warchoła na drzewie liście są bardzo bujne. Jakbyście państwo przyjechali dziś, to widać, że te liście dopiero się pojawiają - tłumaczył.

Wójt Nadarzyna: mieszkańcy są przyzwyczajeni do cudzoziemców

W rozmowie z Radiem ZET Zwoliński zaznaczył że mieszkańcy Nadarzyna nie wykazują wrogości wobec cudzoziemców, a lokalna społeczność od lat ma kontakt z osobami pochodzącymi z zagranicy. W pobliskim ośrodku w Dębaku od wielu lat przebywają uchodźcy. – Mieszkańcy traktują obcokrajowców z empatią i są do nich przyzwyczajeni – podkreślił Zwoliński. Policja i straż gminna nie odnotowały ostatnio masowych skarg ani incydentów z udziałem migrantów.

Sami mieszkańcy również wypowiedzieli się na ten temat. "Przejeżdżam koło tego przystanku i spotykam tych cudzoziemców. Oni tu normalnie pracują", "nie widzę tu żadnego zagrożenia z ich strony, to sianie popeliny", "nie spotkałam się z ich strony z żadną agresją, raczej z miłym zachowaniem" - to opinie miejscowych, z którymi rozmawialiśmy.

Zdjęcie wywołało szeroką dyskusję w internecie. Wiele osób oskarżyło polityków PiS o celowe wzniecanie niechęci wobec cudzoziemców. Publikowanie takich fotografii bez weryfikacji daty ich wykonania, bez podania źródła i bez rozmowy z mieszkańcami, których bezpośrednio dotyczy temat, budzi powszechny sprzeciw i jest odbierane jako skrajnie nieodpowiedzialne. 

Źródło: Jan Kielak/Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET