Obiekt spadł we wsi Miłakowo. Szef MON zabiera głos
Policja i wszystkie służby zaangażowane są w wyjaśnienia (sprawy - red.). Z tych informacji, które otrzymałem, wynika, że był to najprawdopodobniej balon meteorologiczny – powiedział w poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. W ten sposób odniósł się do upadku nieznanego obiektu we wsi Miłakowo na Warmii i Mazurach.
Najprawdopodobniej to balon meteorologiczny spadł w poniedziałek we wsi Miłakowo na Warmii i Mazurach. W tej sprawie informowano o „tajemniczym obiekcie”, pojawiły się też doniesienia, jakoby był on zapisany cyrylicą.
Miłakowo. Spadł tajemniczy obiekt. Szef MON reaguje
Do tej sprawy odniósł się krótko na konferencji ministrów obrony Polski i Szwecji szef MON. - Wydaje się, że tutaj adresatem tych pytań powinny być służby cywilne, a nie wojskowe. To jest balon meteorologiczny. Oczywiście służby państwa i siły będą zawsze służyć, żeby zabezpieczyć i wyjaśnić, jaki obiekt spadł - mówił w poniedziałek Władysław Kosiniak-Kamysz.
Źródło: Radio ZET
- Koniec papierowych podręczników w szkołach? Barbara Nowacka zdradza plan
- Ostra reakcja na plan ministra Bodnara. "Zamach"
- Nie żyje Tomasz Guzowski. Wystąpił na słynnej konferencji z Mejzą
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET