Od 20 lat poszukiwany był listem gończym. 62-latek w rękach policji
Policjantom z Opatowa (woj. świętokrzyskie) udało się schwytać mężczyznę, który przez 20 lat poszukiwany był listem gończym. Na 62-latku ciążą dwa wyroki sądowe. Wzorowa współpraca pomiędzy jednostkami z Opatowa i Wodzisławia Śląskiego udaremniła kolejną próbę ucieczki poszukiwanego. O szczegółach akcji poinformowano w komunikacie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak policja namierzyła 62-latka poszukiwanego listem gończym
- Dlaczego 62-latek unikał kary więzienia przez 20 lat
- Co było przyczyną skazania mężczyzny na rok pozbawienia wolności
- Które jednostki policji współpracowały przy zatrzymaniu
Odbędzie karę po 20 latach od wydania wyroku. Policja namierzyła 62-latka
Osoby poszukiwane przez organy ścigania muszą mieć świadomość, że ich zatrzymanie może nastąpić w każdej chwili – nawet po kilku dekadach od wyroku. Obecnie funkcjonariusze posługują się nowoczesnymi metodami, przez co ucieczka przed policją i ukrywanie się przed systemem sprawiedliwości jest znacznie trudniejsze. Przekonał się o tym 62-latek z powiatu opatowskiego.
Mężczyzna, na którym ciążyły dwa wyroki sądowe, był poszukiwany listem gończym od 2005 roku. We wtorek (26 sierpnia) policjanci z Wydziału Kryminalnego opatowskiej jednostki udaremnili kolejną próbę jego ucieczki. Namierzyli go i zatrzymali blisko granicy z Czechami.
W komunikacie poinformowano, co na sumieniu miał poszukiwany. 62-latek został skazany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za złamanie sądowego zakazu. Policja wyjaśniła, że mężczyzna miał odbyć karę 1 roku pozbawienia wolności.
Pomimo prawomocnego wyroku, skazany nie stawił się do odbycia zasądzonej kary i przez kolejne 20 lat celowo unikał kontaktu z organami ścigania, skutecznie ukrywając się przed wymiarem sprawiedliwości. Podejmował działania mające na celu uniknięcie zatrzymana. „Z informacji, w których posiadaniu byli mundurowi wynikało, że może przebywać poza granicami kraju” – czytamy w oświadczeniu.
Jak przebiegała akcja zatrzymania? Policjanci z Opatowa musieli poprosić o pomoc
Policjanci z Opatowa namierzyli poszukiwanego listem gończym mężczyznę i postanowili wkroczyć do akcji. Trasa, którą przemieszczał się 62-latek, nie działała na korzyść funkcjonariuszy. W związku z tym, w ramach współpracy między jednostkami, zwrócili się o wsparcie do policjantów z Wodzisławia Śląskiego. „Szybkie działania i wzorowa współpraca z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim doprowadziły do zatrzymania mężczyzny” – czytamy w komunikacie.
Źródło: Radio ZET/ Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET