Ogromne emocje wokół nowej atrakcji w Tatrach. Turyści oburzeni. "Nie miałem wyjścia"
Polacy długo czekali na Sky Walk Poronin. Atrakcja w samym sercu Tatr, otwarta 31 maja, już zdążyła wzbudzić wiele emocji. Turyści narzekają głównie na jedno.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest Sky Walk Poronin.
- Ile kosztuje wstęp.
- Dlaczego turyści narzekają na nową atrakcję.
Sky Walk Serce Poronina. Turystom nie podobają się ceny
"Nowa perła, miejsce, które na długo zapisze się w sercach mieszkańców i turystów" - tak otwarcie nowej atrakcji w sercu Tatr zapowiadali organizatorzy. Drewniana ścieżka w koronach drzew o długości 854 metrów znajduje się w miejscowości Małe Ciche, tuż obok głównych kurortów Podhala - kilkanaście minut drogi od Zakopanego, Białki Tatrzańskiej i Bukowiny. Sky Walk Serce Poronina, otwarte 31 maja, miało gwarantować niezapomniane emocje. I tu turyści nie mają nic do zarzucenia. Jak przekazuje "Gazeta Krakowska", przyjezdni narzekają na ceny parkingu.
Większość osób na Polanę Zgorzelisko, gdzie znajduje się atrakcja, przyjeżdża prywatnymi samochodami. I tu pojawia się problem. - Zaparkowanie samochodu osobowego to koszt aż 40 zł. Gdy usłyszałem cenę, to mnie trochę zamurowało. Ale nie miałem wyjścia, dzieci czekały na atrakcję, wjechałem i zapłaciłem – mówi pan Jarosław, turysta z Krakowa, cytowany przez "Gazetę Krakowską".
Opłata za parking jest za cały dzień. Odwiedzający to miejsce zauważają, że nawet krótka wizyta w Sky Walk Poronin to duży wydatek. – W zimie to może jeszcze jakoś przejdzie, bo na nartach szusuje się zazwyczaj dłużej, ale w lecie, po przeleceniu kładki w godzinę, tam nie ma co robić. Człowiek więc pakuje się do auta i odjeżdża. Moim zdaniem górale przesadzili z tą ceną - podkreśla turysta.
Co z parkingami obok nowej atrakcji Podhala?
Przypomnijmy, wejście na wieżę widokową dla osoby dorosłej to koszt 69 zł. Za bilet ulgowy trzeba z kolei zapłacić 53 zł. - Przyznam szczerze, że takie ceny oznaczają dość drogą wyprawę. Ja za moją pięcioosobową rodzinę, czyli ja, żona i trzech synów w wieku 13, 15 i 17 lat zapłaciłem 345 zł za same bilety wstępu, do tego doszło 40 zł za parking. W sumie więc niemal 400 zł. Za dwugodzinną atrakcję zdecydowanie za dużo - twierdzi pan Michał z Bydgoszczy, cytowany przez "Gazetę Krakowską".
Warto podkreślić, że obok atrakcji znajdują się także tańsze parkingi. Jak przekazała lokalnemu portalowi Anita Żegleń, wójt gminy Poronin, parkingi przy górnej stacji należą do prywatnych podmiotów. - Ale na parkingach innych, prywatnych, nieco dalej od atrakcji ceny są niższe. To jest tylko kilkaset metrów dalej - podkreśla.
Sama atrakcja przypadła do gustu odwiedzającym. W najnowszych opiniach Google turyści zachwalają widoki, ale nie odstraszają ich także ceny biletów za wstęp. "Ceny wcale nie są z kosmosu, jak chodzi o samą wieżę. Inne tego typu są o wiele droższe, przy gorszych widokach, jakie oferują (np. Krynica). Natomiast parking faktycznie mógłby być z opłatą za godziny, a nie od razu cały dzień" - czytamy. "Polecam, świetna atrakcja dla osób w każdym wieku. Bez problemu można wjechać wózkiem czy wejść z kijkami. Wygodna i szeroka kładka na całej trasie i ciekawe atrakcje, jak szklana podłoga czy siatki" - dodaje kolejny internauta.
Źródło: Radio ZET/"Gazeta Krakowska"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET