Ogromny pożar hali w Gdyni. Służby apelują o zamykanie okien
W nocy z soboty na niedzielę przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni wybuchł pożar hali produkcyjno-magazynowej. Ogień objął budynek o wymiarach 200 na 50 m. W jego wnętrzu znajdowały się m.in. zabawki. Lokalni strażacy zalecają zamykanie okien na czas unoszenia się dymu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kiedy i gdzie wybuchł pożar.
- Co płonęło.
- Przed czym ostrzegają służby.
Gdynia. Pożar hali produkcyjno-magazynowej
Pożar przy ulicy Chwaszczyńskiej w Gdyni wybuchł w nocy 30 sierpnia ok. godz. 1:40. Płonęła hala produkcyjno-magazynowa o wymiarach 200 na 50 m, w której składowano m.in. zabawki. Na miejsce skierowano siły i środki z Gdyni oraz sąsiednich powiatów województwa pomorskiego. Z pożarem walczyło nawet ponad 50 strażaków.
Jak poinformował oficer prasowy gdyńskiej straży pożarnej st. kpt. Paweł Przybyłowicz, pożar nie zagraża sąsiednim obiektom ani pobliskiemu lasowi. Dodał, że trwa dogaszanie ognia oraz rozbiórka elementów konstrukcyjnych hali, której część zawaliła się do środka. Na ten moment nie ma informacji, aby ktoś przebywał w środku hali w chwili wybuchnięcia pożaru.
W wyniku pożaru spłonęły zabawki wykonane z tworzyw sztucznych. Służby zalecają mieszkańcom zamykanie okien oraz unikanie spacerów w pobliskim lesie ze względu na toksyczne produkty spalania. Sytuację pod kątem czystości powietrza monitoruje zastęp specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego z Gdyni.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET